Centralna Agencja Wywiadowcza ostrzegła państwa europejskie przed planowanymi rosyjskimi atakami z użyciem dronów Gerbera, które miałyby być wystrzeliwane z pokładów cywilnych statków towarowych operujących na Morzu Śródziemnym — poinformował hiszpański dziennik «El Mundo». Według gazety amerykański wywiad przekazał sojusznikom z Europy szczegóły domniemanego rosyjskiego planu, który zakłada wykorzystanie infrastruktury morskiej do przeprowadzenia uderzeń na cele w Europie.

Drony Gerbera to konstrukcje znane z pola walki w Ukrainie, gdzie Rosja używa ich jako środków rozpoznawczych i bojowych. Ich wystrzelenie z cywilnych jednostek pływających na Morzu Śródziemnym oznaczałoby nową jakość w rosyjskich operacjach hybrydowych — przeniesienie zagrożenia daleko poza bezpośrednią strefę konfliktu i wykorzystanie przestrzeni morskiej do działań wymierzonych w państwa NATO. Z uwagi na charakter Morza Śródziemnego, przez które przebiegają kluczowe szlaki handlowe i komunikacyjne, potencjalne ataki z tego kierunku stanowiłyby poważne wyzwanie dla systemów obrony powietrznej i bezpieczeństwa żeglugi.

Ostrzeżenie CIA, o którym pisze «El Mundo», wpisuje się w szerszy kontekst rosyjskich działań hybrydowych wymierzonych w Europę. W ostatnich miesiącach państwa NATO wielokrotnie informowały o incydentach z udziałem rosyjskich dronów, naruszeniach przestrzeni powietrznej oraz aktach sabotażu. Hiszpański dziennik nie podaje, które konkretnie kraje otrzymały amerykańskie ostrzeżenie ani jakie środki zaradcze zostały podjęte. Nie wiadomo również, na jakim etapie zaawansowania miałby znajdować się rosyjski plan i czy został on udaremniony.

Zagrożenie dronowe jest szczególnie odczuwalne w Polsce, gdzie mieszkańcy wschodniej części kraju regularnie otrzymują Alerty RCB związane z rosyjskimi atakami powietrznymi na Ukrainę. Jak informowano, we wrześniu takich sytuacji było kilka — jednego dnia wiadomość ostrzega przed zmasowanym atakiem za granicą, innego dnia nakazuje szukać bezpiecznego miejsca w związku z zagrożeniem na terenie Polski. Alerty RCB mają charakter prewencyjny i są wysyłane, gdy istnieje potencjalne ryzyko dla ludności, nawet jeśli ostatecznie nie dochodzi do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Eksperci zwracają uwagę, że rosyjskie operacje hybrydowe wymierzone w państwa NATO przybierają różne formy — od cyberataków, przez dezinformację, po działania z użyciem dronów i sabotaż infrastruktury krytycznej. Wykorzystanie cywilnych statków jako platform startowych dla dronów byłoby kolejnym krokiem w eskalacji tych działań i jednocześnie utrudniałoby przypisanie odpowiedzialności. Międzynarodowe prawo morskie nie przewiduje bowiem prostych mechanizmów reagowania na tego typu zagrożenia ze strony jednostek cywilnych.

Sprawa opisana przez «El Mundo» pokazuje, że bezpieczeństwo europejskie nie ogranicza się do wschodniej flanki NATO. Morze Śródziemne, tradycyjnie postrzegane jako obszar o mniejszym ryzyku konfrontacji z Rosją, może stać się nowym teatrem działań hybrydowych. Dla Polski oznacza to konieczność uwzględnienia w planowaniu obronnym zagrożeń płynących z kierunków innych niż wschodni, a także ściślejszej współpracy wywiadowczej w ramach Sojuszu.

Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia doniesień hiszpańskiej gazety ze strony amerykańskich ani europejskich służb. Sprawa pozostaje w sferze doniesień medialnych, choć jej waga — biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia z rosyjskimi działaniami hybrydowymi — sprawia, że będzie przedmiotem analiz w stolicach państw NATO.

3Wyświetlenia

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.