Rosja czwarty rok z rzędu zwiększyła liczbę głowic jądrowych rozmieszczonych na nośnikach broni jądrowej. Z najnowszego raportu Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) wynika, że liczba rosyjskich ładunków w stanie gotowości do odpalenia osiągnęła najwyższy poziom od dziewięciu lat.

Według danych SIPRI rosyjski arsenał nuklearny liczył w styczniu 2026 roku 5420 głowic. Analitycy wskazują, że stale rośnie liczba głowic przeznaczonych do rozmieszczenia na nośnikach, a obecny poziom jest najwyższy od blisko dekady. To czwarty z rzędu rok wzrostu w tej kategorii.

Raport SIPRI jest jednym z najbardziej uznanych na świecie źródeł danych o arsenałach nuklearnych. Instytut co roku publikuje szacunki dotyczące liczby głowic będących w posiadaniu państw atomowych, w tym tych rozmieszczonych na nośnikach, zmagazynowanych oraz przeznaczonych do demontażu. Tegoroczne dane wpisują się w szerszy obraz rosnącego znaczenia broni jądrowej w polityce bezpieczeństwa Rosji.

Wzrost liczby rozmieszczonych głowic następuje w okresie utrzymujących się napięć między Rosją a państwami NATO. Moskwa wielokrotnie sygnalizowała gotowość do użycia broni jądrowej w odpowiedzi na to, co określa jako zagrożenia ze strony Zachodu. Zmiany w rosyjskim arsenale są uważnie monitorowane przez sojuszników, ponieważ dotyczą bezpośrednio równowagi odstraszania w Europie.

Dla Polski, która graniczy z Rosją i jest członkiem NATO, doniesienia o rosnącej liczbie gotowych do użycia głowic mają szczególne znaczenie. Bezpieczeństwo wschodniej flanki Sojuszu pozostaje jednym z głównych tematów debaty o obronności. Eksperci podkreślają, że monitorowanie rosyjskiego potencjału nuklearnego jest kluczowe dla planowania obronnego i oceny ryzyka w regionie.

SIPRI nie wskazuje w raporcie, jakie dokładnie systemy uzbrojenia odpowiadają za wzrost liczby rozmieszczonych głowic. Instytut odnotowuje jednak, że trend utrzymuje się od kilku lat i nie wykazuje oznak odwrócenia. Oznacza to, że rosyjski arsenał w stanie gotowości do użycia jest obecnie większy niż w jakimkolwiek momencie od dziewięciu lat.

Dane SIPRI są publikowane w czasie, gdy państwa NATO również modernizują swoje siły nuklearne. Sojusz utrzymuje, że jego broń jądrowa ma charakter odstraszający, a ewentualne zmiany w jej rozmieszczeniu są odpowiedzią na działania Rosji. Kreml z kolei konsekwentnie odrzuca sugestie, jakoby planował użycie broni jądrowej, jednocześnie traktując ją jako fundament swojego bezpieczeństwa.

Rosyjski arsenał pozostaje największy na świecie pod względem liczby głowic. Według szacunków SIPRI Moskwa dysponuje zarówno głowicami strategicznymi, jak i taktycznymi, a ich rozmieszczenie obejmuje lądowe, morskie i powietrzne systemy przenoszenia. Utrzymujący się wzrost w kategorii głowic rozmieszczonych oznacza, że coraz większa część rosyjskiego potencjału jest gotowa do natychmiastowego użycia.

Autor

Gospodarka

Piotr Zieliński — gospodarka, Rytm Kraju.