Prof. Marcin Matczak zaapelował do premiera Donalda Tuska, by – jeżeli chce być uznawany za męża stanu – zaczął emocjonalnie bronić wartości liberalnych. Zdaniem prawnika premier powinien przestać ograniczać się do wykonywania, jak to ujął, bardzo dziwnych ruchów.
Apel padł w rozmowie z Polsat News, gdzie Matczak ocenił, że strona liberalna przegrywa w Polsce wojnę z prawicą na emocje. – Chciałbym wezwać Donalda Tuska, żeby pomyślał o tym, że musi zacząć bronić emocjonalnie wartości liberalnych, a nie tylko wykonywać bardzo dziwne ruchy – powiedział. Wypowiedź została przytoczona w materiałach serwisów informacyjnych jako komentarz do bieżącej sytuacji politycznej.
Matczak wskazał również na przyczynę, jak ją widzi. – Myślę, że liberalizm zapomniał, że ludzie potrzebują poczucia wspólnoty – dodał. W tej ocenie kluczowe ma być nie tylko przedstawianie argumentów, lecz także odwoływanie się do wspólnotowego poczucia obywateli.
Wypowiedź profesora to kolejny głos w dyskusji o tym, jak strona liberalna prowadzi spór z obozem prawicy. Przedstawione przez Matczaka oceny mają charakter jego własnego komentarza i nie zostały w tych materiałach zweryfikowane ani skomentowane przez Kancelarię Premiera.
2