Bogusław Bagsik, twórca głośnej w latach 90. spółki Art-B, jest poszukiwany czerwoną notą Interpolu. Informację o ściganiu mężczyzny w związku z oszustwami opublikowała sama organizacja. Na Bagsiku ciąży wyrok sześciu lat więzienia za doprowadzenie setek inwestorów do milionowych strat.
To nie pierwszy kontakt Bagsika z wymiarem sprawiedliwości w sprawie Art-B. Wcześniej mężczyzna odsiedział już wyrok związany z aferą tej spółki, która wstrząsnęła polską sceną gospodarczą na początku lat 90. Art-B, kojarzona przede wszystkim z mechanizmem tzw. oscylatora, pozwalała na osiąganie ogromnych zysków na operacjach wekslowych, co doprowadziło do jednego z największych skandali finansowych w historii III Rzeczypospolitej.
Obecne postępowanie dotyczy jednak nowych zarzutów. Jak wynika z informacji przekazanych przez Interpol, Bagsik jest ścigany za oszustwa na wysoką skalę, których ofiarą padli kolejni inwestorzy. Skala wyrządzonych szkód sięga milionów złotych, a prawomocny wyrok skazujący zapadł już w tej sprawie.
Od 2023 roku Bagsik był również poszukiwany listem gończym przez policję w Piasecznie. Czerwona nota Interpolu oznacza, że w poszukiwania włączyły się służby na całym świecie, a każdy z krajów członkowskich organizacji ma obowiązek podjąć działania zmierzające do ustalenia miejsca pobytu mężczyzny i jego zatrzymania w celu ekstradycji.
Sprawa Art-B pozostaje jednym z symboli polskiej transformacji ustrojowej i gospodarczej. Spółka założona przez Bagsika i Andrzeja Gąsiorowskiego na początku lat 90. przez krótki czas dysponowała ogromnym kapitałem, a jej działalność opierała się na wykorzystywaniu luk w ówczesnym systemie bankowym. Mechanizm polegał na wielokrotnym dyskontowaniu tych samych weksli w różnych bankach, co pozwalało na pomnażanie środków bez realnego zabezpieczenia.
Gdy afera wyszła na jaw w 1991 roku, straty instytucji finansowych szacowano na setki milionów ówczesnych złotych. Sprawa odbiła się szerokim echem w Polsce i za granicą, a jej bohaterowie stali się symbolem patologii wczesnego kapitalizmu. Bagsik po latach odsiadywał już karę pozbawienia wolności w związku z tamtym postępowaniem.
Obecne ściganie czerwoną notą Interpolu oznacza, że sprawa Bagsika nie została zamknięta wraz z poprzednim wyrokiem. Nowe zarzuty dotyczące oszustw na szkodę inwestorów pokazują, że mężczyzna kontynuował działalność finansową także po odbyciu kary. Wyrok sześciu lat więzienia, który ciąży na nim obecnie, został wydany w związku z tymi późniejszymi przestępstwami.
Interpol nie ujawnia szczegółów dotyczących miejsca pobytu Bagsika ani okoliczności, które doprowadziły do wydania czerwonej noty. Organizacja ograniczyła się do potwierdzenia faktu ścigania i wskazania charakteru zarzutów. Czerwona nota nie jest bowiem nakazem aresztowania, lecz międzynarodowym wezwaniem do współpracy w poszukiwaniu osoby, wobec której wydano już prawomocny wyrok lub toczy się postępowanie karne.