Łukasz Gibała wygrał drugą turę wyborów prezydenckich w Krakowie — wynika z sondażowych wyników exit poll OGB dla Polsat News i Newsmax Polska oraz IPSOS. Według badania uzyskał 61 proc. głosów. To wynik, który — jeśli potwierdzą go oficjalne dane — oznacza zmianę na stanowisku prezydenta miasta po 24 latach rządów dotychczasowego włodarza.

— Coraz więcej wskazuje na to, że 11 października 2026 r. zostanie zapamiętany jako dzień, w którym Krakowianie po 24 latach odzyskali swoje miasto — powiedział Gibała tuż po ogłoszeniu wyników exit poll. Polityk podkreślił, że jest to moment przełomowy dla mieszkańców. Zaznaczył, że czuje odpowiedzialność za miasto i zapowiedział, że będzie pracował na rzecz wszystkich krakowian.

Do jego kontrkandydatki Moniki Piątkowskiej zwrócił się bezpośrednio po ogłoszeniu sondażowych wyników. — Mówię ci bardzo twardo, będę patrzyła ci na ręce — powiedziała Piątkowska, zapowiadając uważne przyglądanie się decyzjom nowego prezydenta. To sygnał, że opozycja w Radzie Miasta nie zamierza biernie przyglądać się rządom Gibały.

Z sondażu wynika również, że za Gibałą najchętniej opowiadali się najmłodsi wyborcy. To grupa, która w ostatnich latach coraz częściej domagała się zmiany pokoleniowej w samorządzie. Jego zwycięstwo może oznaczać zwrot w polityce miejskiej, zwłaszcza w obszarach takich jak transport, mieszkalnictwo i ochrona środowiska.

Wyniki exit poll to jednak tylko sondażowe prognozy. Ostateczne rezultaty zostaną podane po przeliczeniu wszystkich głosów przez Państwową Komisję Wyborczą. Dopiero wtedy będzie można mówić o oficjalnym rozstrzygnięciu. Niemniej jednak już teraz wynik ten jest odbierany jako wyraźny sygnał woli zmiany ze strony mieszkańców Krakowa.

Kraków to drugie co do wielkości miasto w Polsce i ważny ośrodek administracyjny, kulturalny oraz akademicki. Wybór nowego prezydenta może mieć wpływ na kierunek rozwoju metropolii, w tym na relacje z rządem centralnym oraz na pozyskiwanie funduszy unijnych. Nowy prezydent będzie musiał zmierzyć się z wyzwaniami takimi jak kryzys mieszkaniowy, zanieczyszczenie powietrza i rozbudowa infrastruktury.

Gibała w swojej kampanii obiecywał m.in. usprawnienie komunikacji miejskiej, zwiększenie dostępności mieszkań oraz większą transparentność w wydatkowaniu środków publicznych. Jego zwycięstwo może też oznaczać zmianę stylu zarządzania miastem, bardziej otwartego na konsultacje społeczne. Mieszkańcy będą teraz oczekiwać realizacji tych zapowiedzi.

Ostateczne wyniki wyborów powinny zostać ogłoszone w najbliższych dniach. Do tego czasu Kraków żyje w oczekiwaniu na oficjalne potwierdzenie sondażowych przewidywań. Jeśli się potwierdzą, Łukasz Gibała zostanie nowym prezydentem miasta, a jego kadencja rozpocznie się w atmosferze dużych oczekiwań i równie dużej presji ze strony wyborców oraz opozycji.

2Wyświetlenia

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.