Sąd zdecydował o tymczasowym, trzymiesięcznym areszcie dla 21-latki, która w sobotę zaatakowała nożem trzy kobiety w szkole przy ul. Mińskiej w Warszawie. Kobieta usłyszała w prokuraturze pięć zarzutów, w tym usiłowania zabójstwa trzech osób oraz naruszenia nietykalności cielesnej interweniującej policjantki.

Do zdarzenia doszło w placówce oświatowej przy ul. Mińskiej. Sprawczynią ataku z użyciem noża miała być 21-latka, która została zatrzymana. Poszkodowane zostały trzy osoby, w tym dwie nastolatki. Jedna z rannych trafiła pod opiekę lekarzy.

Prokuratura postawiła podejrzanej pięć zarzutów. Najpoważniejszy z nich dotyczy usiłowania zabójstwa trzech osób. Kobieta odpowie również za naruszenie nietykalności cielesnej policjantki, która interweniowała w trakcie zdarzenia. Sąd przychylił się do wniosku o tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.

Atak w szkole przy ul. Mińskiej wpisuje się w serię aktów przemocy, do których doszło w ostatnim czasie w polskich szkołach. Po tych zdarzeniach służby w całym kraju postawiono w stan podwyższonej gotowości. Władze i służby odpowiadają za bezpieczeństwo w placówkach oświatowych, a ostatnie wydarzenia skłoniły je do wzmożonych działań prewencyjnych.

Sprawa jest w toku. Podejrzana przebywa w areszcie, a prokuratura będzie prowadzić dalsze czynności w tej sprawie. Za usiłowanie zabójstwa grozi jej surowa kara. Na razie nie wiadomo, jakie były motywy ataku ani czy 21-latka była wcześniej notowana.

Atak nożem w szkole to jedno z najpoważniejszych zdarzeń, do jakich doszło w ostatnich dniach w polskich placówkach oświatowych. Władze i służby podkreślają, że bezpieczeństwo w szkołach jest priorytetem, a po serii aktów przemocy wprowadzono podwyższoną gotowość w całym kraju. Sprawa 21-latki z Warszawy będzie teraz przedmiotem postępowania karnego.

1Wyświetlenia

Autor

Gospodarka

Piotr Zieliński — gospodarka, Rytm Kraju.