Przed wyborami parlamentarnymi w Izraelu, zaplanowanymi na 27 listopada, rośnie niepokój o możliwą eskalację wojny na Bliskim Wschodzie. Zdaniem eksperta ds. bezpieczeństwa Itaja Mediny Stany Zjednoczone i Izrael wkrótce mogą uderzyć na Iran, a jego zdaniem kolejna runda konfliktu jest bardzo prawdopodobna.

Medina twierdzi, że irański reżim powinien obawiać się przede wszystkim jednej daty. Według niego wskazuje ona również konkretne cele możliwego ataku. Szczegóły dotyczące tych celów przedstawił w rozmowie, której fragmenty zostały opublikowane przez serwis Onet, lecz nie wszystkie elementy jego analizy zostały w materiale źródłowym szerzej opisane.

Ocena Mediny wpisuje się w szerszy kontekst napięć w regionie, w którym konflikt z Iranem od lat pozostaje jednym z najważniejszych czynników bezpieczeństwa. Eksperci tego typu prognozy traktują jako część debaty o możliwych scenariuszach, a nie jako potwierdzone informacje o planowanych działaniach wojskowych. Na podstawie dostępnego materiału nie można stwierdzić, że USA lub Izrael zapowiedziały konkretną operację.

Termin wyborów w Izraelu nadaje wypowiedzi szczególny wymiar polityczny. Kampania wyborcza odbywa się w warunkach napięcia na granicach i w strefach konfliktów, a decyzje o użyciu siły wojskowej w tym okresie mogą mieć bezpośredni wpływ na sytuację wewnętrzną państwa. Materiał źródłowy nie zawiera jednak opinii rządu izraelskiego ani administracji amerykańskiej na ten temat.

2Wyświetlenia

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.