Kierowca BMW zatrzymany przez policjantów na drodze ekspresowej S8 przekonywał funkcjonariuszy, że jego samochodem nie da się jechać z prędkością 120 km/h. Mundurowi nie uznali tego argumentu i zaproponowali mandat o wysokiej wartości. 61-latek nie zamierzał go przyjąć, dlatego sprawą zajmie się sąd.

Z relacji motoryzacyjnego portalu Interia wynika, że kierowca wprawił policjantów w zdumienie, gdy na pytanie o przyczynę przekroczenia dozwolonej prędkości wskazał na ograniczenia techniczne swojego pojazdu. W jego ocenie BMW nie było zdolne osiągnąć takiej szybkości, co miało tłumaczyć, dlaczego nie utrzymał się w granicach przepisów. Funkcjonariusze odrzucili to wyjaśnienie, ponieważ przekroczenie prędkości zostało stwierdzone podczas kontroli, a samo tłumaczenie nie zmieniało oceny zdarzenia.

Podobną sytuację opisał portal Onet, który relacjonował sprawę kierowcy, jadącego z prędkością bliską 200 km/h. Również on, po zatrzymaniu, miał twierdzić, że jego samochód nie jest w stanie rozwinąć takiej szybkości, a więc nie mógł faktycznie przekroczyć limitu w tak dużym stopniu. Porównanie obu przypadków pokazuje, że argument o rzekomych ograniczeniach technicznych pojawia się w tłumaczeniach kierowców, którzy zostali zatrzymani za nadmierną prędkość.

Warto zaznaczyć, że przepisy ruchu drogowego nie przewidują możliwości zwolnienia z odpowiedzialności na podstawie deklaracji o tym, czego dany pojazd rzekomo nie potrafi. Odpowiedzialność za przestrzeganie ograniczeń spoczywa na kierującym, a ocena zdarzenia należy do organów ścigania i sądu. W przypadku 61-latka to właśnie sąd oceni zgromadzone dowody oraz jego wyjaśnienia i rozstrzygnie, czy wykroczenie zostało popełnione oraz jakie konsekwencje powinny za nim nastąpić.

Sprawa pokazuje również, jak ważne są kontrole prędkości na drogach ekspresowych, gdzie wysokie prędkości często wiążą się z największym ryzykiem wypadków. Zatrzymanie kierowców przekraczających limity pozwala ograniczać takie zagrożenia, a każde podobne zdarzenie trafia do dalszego postępowania. Nie wiadomo jeszcze, kiedy sąd wyda rozstrzygnięcie w sprawie 61-latka.

4Wyświetlenia

Autor

Społeczeństwo

Anna Wróblewska — społeczeństwo, Rytm Kraju.