Litwa wprowadzi powszechny pobór do wojska od 2032 roku. Decyzję uzgodniła w czwartek Rada Obrony Państwa pod przewodnictwem prezydenta Gitanasa Nausėdy. Oznacza ona odejście od obecnego, częściowego modelu służby wojskowej, w którym powołania mają charakter losowy.
Obecnie do służby wojskowej powoływanych jest co roku ponad 5 tys. młodych ludzi. Po wprowadzeniu powszechnego poboru liczba ta ma wzrosnąć do około 7,5 tys. osób rocznie. Według przekazanych informacji zmiana obejmuje młodych mężczyzn, a więc dotyczy wyraźnie większej grupy niż dotychczas.
Uzgodnienia zapadły w czwartek, a nowy system ma zacząć obowiązywać w 2032 roku, czyli kilka lat po podjęciu decyzji. Rada Obrony Państwa jest najwyższym gremium konsultacyjnym w sprawach bezpieczeństwa i obrony kraju, pod przewodnictwem prezydenta, dlatego jej uzgodnienia stanowią kluczowy etap przed ewentualnym przyjęciem szczegółowych rozwiązań. Materiały źródłowe nie precyzują, jakie przepisy i w jakiej formie zostaną przyjęte.
Zmiana wpisuje się w szerszy kontekst bezpieczeństwa państw bałtyckich, które od kilku lat wzmacniają swoje siły zbrojne w obliczu napięć w regionie. Litwa, graniczący z Rosją i Białorusią członek NATO, sukcesywnie zwiększa zdolności obronne. Obowiązkowa służba wojskowa została w tym kraju przywrócona w 2015 roku, a obecna decyzja stanowi jej rozszerzenie na szerszą grupę poborowych.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa istotne jest także to, że powszechny pobór zwiększa potencjał mobilizacyjny państwa, czyli liczbę przeszkolonych rezerwistów, którzy mogliby zostać wezwani w razie kryzysu. Przy obecnej skali poboru, obejmującej część roczników, taki potencjał jest ograniczony. Wzrost liczby poborowych do około 7,5 tys. rocznie oznacza więc przede wszystkim większą liczbę osób przechodzących szkolenie wojskowe w kolejnych latach.
1