Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował dwumiesięczny areszt wobec 66-letniego Krzysztofa N. Mężczyzna jest podejrzany o przygotowanie zamachu na premiera Donalda Tuska oraz ministra obrony narodowej. Informację o decyzji sądu przekazał w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Antoni Skiba.
Z ustaleń śledczych wynika, że Krzysztof N. miał nie tylko planować zamach, ale także dążyć do obalenia władzy. W internecie miał publikować wpisy, w których porównywał premiera Donalda Tuska do Adolfa Hitlera. Miał również obrażać byłego prezydenta Andrzeja Dudę oraz Karola Nawrockiego. W swoich wpisach straszył gwałtami kobiet, mordami polskich dzieci i szczepieniami. Ukraińców określał jako «wrogów Polski i najeźdźców».
Sprawa budzi szczególne zaniepokojenie w kontekście bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie. Premier i minister obrony narodowej należą do grona osób objętych szczególną ochroną. Planowanie zamachu na takie osoby jest przestępstwem o wyjątkowo wysokiej szkodliwości społecznej. Prokuratura nie ujawnia na razie wszystkich szczegółów dotyczących zebranego materiału dowodowego. Wiadomo jednak, że kluczową rolę w sprawie odegrały wpisy publikowane w internecie przez podejrzanego.
66-letni Krzysztof N. to mężczyzna, którego działalność w sieci została prześledzona przez dziennikarzy. Jego wpisy miały charakter skrajny i agresywny. Porównania do Hitlera, obraźliwe określenia wobec polityków oraz mowa nienawiści wobec Ukraińców to tylko część treści, które publikował. Śledczy badają, czy oprócz wpisów w internecie podejrzany podjął konkretne działania przygotowawcze do zamachu.
Decyzja o tymczasowym aresztowaniu oznacza, że sąd uznał zgromadzone dowody za wystarczająco przekonujące, a także uznał, że istnieje obawa matactwa lub ucieczki podejrzanego. Dwumiesięczny areszt to standardowy środek zapobiegawczy w tego typu sprawach. Prokuratura będzie w tym czasie kontynuować śledztwo i gromadzić dalszy materiał dowodowy.
Sprawa Krzysztofa N. wpisuje się w szerszy kontekst zagrożeń dla bezpieczeństwa publicznego w Polsce. W ostatnich latach wielokrotnie dochodziło do zatrzymań osób planujących akty przemocy z pobudek ideologicznych. Służby zwracają uwagę na rosnącą aktywność skrajnych środowisk w internecie, które mogą prowadzić do realnych zagrożeń. Władze podkreślają, że monitorowanie takich treści jest jednym z priorytetów w zakresie bezpieczeństwa państwa.
Nie ujawniono na razie, czy Krzysztof N. działał sam, czy miał wspólników. Prokuratura nie potwierdza również, czy podejrzany przyznał się do stawianych zarzutów. Zgodnie z przepisami za przygotowanie zamachu na najważniejsze osoby w państwie grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
4