Komisarz Unii Europejskiej ds. obronności Andrius Kubilius oświadczył w czwartek w Parlamencie Europejskim, że jeśli Rosja zaatakuje zakłady w państwach europejskich produkujące uzbrojenie dla Ukrainy, uruchomiony zostanie artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Jak podkreślił, Sojusz ma możliwość odpowiedzieć na taki atak «bardzo boleśnie».

Wypowiedź komisarza to bezpośrednia reakcja na groźby płynące z Moskwy. Rosja ostrzegła, że fabryki broni w krajach europejskich, które dostarczają uzbrojenie Ukrainie, są «potencjalnymi celami wojskowymi». Kubilius odniósł się również do rosyjskich działań hybrydowych wymierzonych w europejski przemysł zbrojeniowy.

Artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego stanowi, że atak zbrojny na jedno z państw członkowskich jest uważany za atak na wszystkie strony Sojuszu. W praktyce oznacza to, że agresja na fabryki zbrojeniowe na terytorium NATO wywołałaby militarną reakcję całego Sojuszu. Kubilius wskazał na ten mechanizm wprost, odpowiadając na rosyjskie deklaracje.

Słowa komisarza padły w kontekście nasilających się rosyjskich ataków na Ukrainę. Moskwa nieustannie ostrzeliwuje ukraińskie miasta, fabryki, mosty i porty, dążąc do zniszczenia gospodarki kraju. Zbliżająca się zima pogłębia problemy Kijowa, który boryka się z kryzysem płynności finansowej i brakiem środków przechwytujących do zatrzymywania rosyjskich dronów i pocisków.

Ostrzeżenie Kubiliusa wpisuje się w szerszą debatę o bezpieczeństwie europejskim i roli NATO w obliczu rosyjskiej agresji. Unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej jasno zasygnalizował, że atak na infrastrukturę przemysłową wspierającą Ukrainę spotka się ze zdecydowaną odpowiedzią Sojuszu.

4Wyświetlenia

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.