Łotwa zwraca się do Unii Europejskiej o wsparcie finansowe w wysokości 7 mld euro na wzmocnienie swojej wschodniej granicy, która stanowi jednocześnie zewnętrzną flankę Wspólnoty. Premier tego bałtyckiego państwa Andris Kulbergs ostrzega, że dotychczasowe wydatki z budżetu krajowego nie wystarczą, by skutecznie chronić region przed zagrożeniami ze strony Rosji i Białorusi.

Jak wskazał szef łotewskiego rządu, potrzebne środki miałyby zostać rozłożone na najbliższe siedem lat. Granica, o której mowa, oddziela Łotwę od Rosji i Białorusi, a zarazem jest zewnętrzną granicą Unii Europejskiej. Oznacza to, że jej zabezpieczenie jest nie tylko sprawą narodową, ale także elementem wspólnej polityki bezpieczeństwa całej Wspólnoty.

Apel Rydze wpisuje się w szerszą debatę o finansowaniu ochrony wschodniej flanki NATO i UE. Państwa bałtyckie od lat alarmują, że koszty infrastruktury granicznej, nadzoru i obrony przeciwdywersyjnej rosną szybciej niż ich możliwości budżetowe. Łotwa należy do najaktywniejszych uczestników tej dyskusji, wskazując na potrzebę solidarnego podziału obciążeń.

Premier Kulbergs podkreślił, że obecny poziom wydatków krajowych jest niewystarczający w obliczu zagrożeń hybrydowych i militarnych. Chodzi zarówno o fizyczne umocnienie granicy, jak i o systemy monitoringu, sprzęt oraz infrastrukturę wspierającą służby odpowiedzialne za jej ochronę. Bez zewnętrznego finansowania realizacja tych zadań w zakładanym tempie może być niemożliwa.

Wniosek Łotwy o 7 mld euro to jedna z największych tego typu próśb kierowanych do Brukseli przez państwo członkowskie w ostatnim czasie. Jeśli Unia zdecyduje się na wsparcie, będzie to sygnał, że ochrona granic zewnętrznych jest traktowana jako wspólny obowiązek, a nie wyłącznie ciężar państw przyfrontowych.

Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Dyskusja o unijnym finansowaniu obrony granic nabiera jednak tempa w kontekście utrzymującego się napięcia w relacjach z Moskwą i Mińskiem. Dla Łotwy i pozostałych państw bałtyckich kluczowe jest, czy Wspólnota potraktuje ich apele jako priorytet i przełoży je na konkretne zobowiązania finansowe.

Autor

Społeczeństwo

Anna Wróblewska — społeczeństwo, Rytm Kraju.