Polska złoży w piątek do Komisji Europejskiej pierwszy wniosek o wypłatę środków z unijnego instrumentu pożyczkowego SAFE. Wniosek obejmie ponad 6 mld euro i ma zostać przekazany w ramach programu, którego celem jest wzmocnienie zdolności obronnych państw członkowskich Unii Europejskiej. Informację przekazała w Brukseli we wtorek wiceszefowa Ministerstwa Obrony Narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
SAFE to instrument pożyczkowy, który ma wspierać inwestycje w obronność w krajach Unii. Pierwszy wniosek Polski jest więc sprawdzianem tego, jak szybko środki z programu mogą trafiać do realizacji konkretnych projektów wojskowych. Wraz z wnioskiem Warszawa przedstawi również raport z realizacji projektów finansowanych dotąd z tego źródła, co ma pokazać Komisji stan wydatkowania i postęp prac.
Wiceminister Sobkowiak-Czarnecka poinformowała również o innej decyzji dotyczącej bezpieczeństwa państwa. We wtorek, 27 października, ogłosiła, że centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot powstanie w Polsce. Jak podkreśliła, o europejską lokalizację tej inwestycji rywalizowały cztery państwa: Polska, Niemcy, Holandia i Norwegia. Polska oferta została według niej oceniona najwyżej już na etapie składania wniosków.
Wiceszefowa MON nazwała tę decyzję historyczną i zaznaczyła, że wynik nie był oczywisty. Jak wyjaśniła, Warszawa pozostawała w stałym kontakcie ze stroną amerykańską, a sukces był efektem wielu miesięcy negocjacji i ciężkiej pracy całego zespołu. Podziękowała premierowi Donaldowi Tuskowi za zaufanie oraz wicepremierowi, szefowi MON Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, za powierzenie jej roli głównej negocjatorki.
Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła także znaczenie współpracy instytucjonalnej. Jej zdaniem decyzja pokazuje, że przy wspólnym kierunku działania rządu i prezydenta Karola Nawrockiego sukces jest możliwy. Oba przedsięwzięcia, zarówno wniosek o środki z SAFE, jak i lokalizacja centrum serwisowego PAC-3, dotyczą wzmacniania zdolności obronnych kraju w ramach współpracy z sojusznikami.
1