Rosja kontynuuje tworzenie strefy bezpieczeństwa na terytorium Ukrainy wzdłuż wspólnej granicy — poinformował w piątek Władimir Putin podczas wizyty w punkcie dowodzenia Połączonej Grupy Sił. Rosyjski przywódca wystąpił w mundurze wojskowym i ocenił, że budowa strefy przebiega pomyślnie.

Według agencji Reuters planowany pas ma mieć 660 kilometrów długości. Około 70 procent tego obszaru znajduje się obecnie pod kontrolą Rosji. Putin nie sprecyzował, o jaki dokładnie teren chodzi, ale podkreślił, że strefa nie będzie przedmiotem ewentualnych negocjacji pokojowych z Kijowem.

Oświadczenie padło w trakcie wizyty w punkcie dowodzenia, gdzie rosyjski przywódca spotkał się z wojskowymi. Jak przekazał, zadanie tworzenia strefy jest realizowane zgodnie z planem. Nie podał jednak szczegółów dotyczących harmonogramu ani zasięgu działań.

Strefa bezpieczeństwa ma powstać po ukraińskiej stronie granicy. To rozwiązanie, które Rosja przedstawia jako element zabezpieczenia własnego terytorium. Kijów nie odniósł się bezpośrednio do najnowszych słów Putina, ale wcześniej władze Ukrainy wielokrotnie odrzucały rosyjskie roszczenia terytorialne.

Deklaracja Putina wpisuje się w trwającą od miesięcy narrację Kremla o konieczności stworzenia buforu przy granicy. Rosyjski przywódca nie po raz pierwszy mówi o strefie bezpieczeństwa, ale tym razem potwierdził, że prace są kontynuowane i mają charakter długofalowy. Nie wskazał jednak, czy oznacza to dalsze przesuwanie linii frontu.

Zapowiedź wykluczenia strefy z rozmów pokojowych może skomplikować ewentualne negocjacje. Rosja jasno daje do zrozumienia, że nie zamierza rezygnować z kontroli nad tym obszarem. Dla Ukrainy oznacza to kolejny sygnał, że Moskwa nie jest gotowa na ustępstwa terytorialne.

Na razie nie wiadomo, jakie będą praktyczne skutki piątkowego oświadczenia. Rosyjskie wojska od miesięcy prowadzą działania wzdłuż granicy, a Kreml konsekwentnie przedstawia je jako działania obronne. Strona ukraińska nie potwierdziła dotychczas skali rosyjskiej kontroli na tym obszarze.

Sprawa pozostaje jednym z kluczowych punktów napięcia w relacjach Rosja–Ukraina. Ewentualne rozmowy pokojowe, do których nawołuje część społeczności międzynarodowej, mogą natrafić na poważną przeszkodę, jeśli Moskwa będzie traktować strefę jako niepodlegający negocjacjom element nowej rzeczywistości.

2Wyświetlenia

Autor

Gospodarka

Piotr Zieliński — gospodarka, Rytm Kraju.