Planowana na środę wizyta wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie, gdzie miał spotkać się z sekretarzem obrony USA Petem Hegsethem, została przełożona. Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, decyzja zapadła na pilną prośbę strony amerykańskiej. Nowy termin nie został jeszcze ustalony.
Resort obrony przekazał komunikat w mediach społecznościowych w poniedziałek wieczorem. Zgodnie z nim środowa wizyta szefa MON odbędzie się w innym terminie, a obecnie trwają ustalenia dotyczące nowego harmonogramu spotkania. Ministerstwo nie podało przyczyn, dla których strona amerykańska zwróciła się o przełożenie rozmów.
Do Waszyngtonu udają się natomiast wiceszefowie MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka i Paweł Zalewski. Jak wynika z informacji resortu, ich wyjazd do stolicy USA pozostaje w mocy, mimo odwołania spotkania na najwyższym szczeblu. Nie wiadomo, czy wizyta wiceministrów ma bezpośredni związek z odwołanym spotkaniem, czy była planowana niezależnie.
Głos w sprawie zabrał wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, który odniósł się do sytuacji w programie «Gość Wydarzeń». Polityk stwierdził, że w polityce zdarzają się sytuacje, gdy jeden z partnerów, szczególnie takich, którzy się znają, lubią i szanują, zwraca się o przełożenie wizyty. Wyraził jednocześnie przekonanie, że nowy termin zostanie niebawem ustalony.
Przełożenie wizyty w Pentagonie to wydarzenie istotne z punktu widzenia polskiej polityki bezpieczeństwa. Spotkania na szczeblu ministrów obrony służą omówieniu kluczowych kwestii dotyczących współpracy wojskowej, obecności sił amerykańskich w Polsce oraz bieżących wyzwań na wschodniej flance NATO. Odwołanie rozmów w ostatniej chwili, nawet jeśli spowodowane jest prośbą strony amerykańskiej, może rodzić pytania o harmonogram dalszych kontaktów.
Ministerstwo Obrony Narodowej nie wskazało, kiedy dokładnie miałoby dojść do nowego spotkania. Komunikat ogranicza się do stwierdzenia, że wizyta odbędzie się w innym terminie, a szczegóły są w trakcie ustalania. Zarówno polski resort, jak i strona amerykańska nie odniosły się szerzej do powodów przełożenia.
Sprawa dotyczy bezpośrednio relacji polsko-amerykańskich, które pozostają filarem polskiej polityki obronnej. Waszyngton jest kluczowym sojusznikiem w ramach NATO, a współpraca z Pentagonem obejmuje nie tylko kwestie obecności wojskowej, ale także zakupy uzbrojenia i wspólne ćwiczenia. Każde spotkanie na tym szczeblu jest okazją do potwierdzenia priorytetów i omówienia bieżących potrzeb operacyjnych.
Na razie nie wiadomo, czy przełożenie wizyty wpłynie na inne zaplanowane kontakty. Resort zapewnia, że nowy termin zostanie podany, gdy tylko zostanie ustalony. Wiceszefowie MON przebywają w Waszyngtonie, gdzie prowadzą rozmowy, co może sugerować, że część agendy pozostaje realizowana mimo odwołania spotkania ministrów.
3