Piotr W., zatrzymany w piątek podczas interwencji w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego, usłyszał zarzuty wywierania wpływu na funkcjonariuszy oraz naruszenia nietykalności cielesnej policjantki. Jak poinformował adwokat Bartosz Malewski z Ordo Iuris, podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.

«Oczywiście podejrzany nie przyznał się do zarzucanych czynów, odmówił składania wyjaśnień, złożył obszerne oświadczenie do protokołu co do tego, jak z jego perspektywy przebiegały poszczególne czynności z nim przeprowadzane» — przekazał mec. Malewski. Zgodnie z jego słowami mężczyzna przedstawił własną wersję zdarzeń w formie pisemnego oświadczenia, które trafiło do protokołu.

Do zatrzymania doszło w piątek w rejonie Trybunału Konstytucyjnego. Według ustaleń policji mężczyzna uciekał przed funkcjonariuszami, a następnie zaatakował policjantkę, która doznała urazu głowy. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście zapowiedziała, że w niedzielę skieruje do sądu wniosek o zastosowanie miesięcznego aresztu wobec Piotra W.

Podczas ogłaszania informacji o wniosku aresztowym mężczyzna zemdlał. Jak podano, zasłabł po tym, jak usłyszał treść decyzji prokuratury w sprawie wniosku o areszt. Okoliczności tego zdarzenia nie zostały szerzej opisane.

Sprawa wywołała szeroki oddźwięk publiczny. Komenda Stołeczna Policji opublikowała nagranie z piątkowej interwencji przy ulicy Marszałkowskiej, a także zapis czynności przeprowadzonych z Piotrem W. w celi. Funkcjonariusze zaprzeczyli doniesieniom, jakoby zatrzymanemu blokowano dostęp do adwokatów. Obrońcy mężczyzny podtrzymują jednak swoje zastrzeżenia wobec działań służb.

Wokół zatrzymania pojawiły się także głosy polityczne. Politycy PiS oraz prawicowe media utrzymywały, że mężczyzna padł ofiarą agresji ze strony mundurowych. Publikacja nagrań przez policję miała przedstawiać odmienny przebieg zdarzeń. Prokuratura potwierdziła równocześnie złożenie wniosku o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego.

Sprawa pozostaje w toku. Sąd zdecyduje o ewentualnym zastosowaniu miesięcznego aresztu, a prokuratura kontynuuje czynności w sprawie zarzutów postawionych Piotrowi W. Zarówno policja, jak i obrońcy zatrzymanego utrzymują własne stanowiska co do przebiegu interwencji i warunków, w jakich przeprowadzono czynności z mężczyzną.

2Wyświetlenia

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.