Ministerstwo Finansów przygotowało projekt zmian w podatku dochodowym od osób fizycznych, który zakłada likwidację ulgi na internet po 22 latach obowiązywania. Dokument trafił już do konsultacji społecznych. W zamian resort proponuje podniesienie odliczenia dla krwiodawców oraz wydłużenie preferencji wspierającej automatyzację w firmach.
Ulga na internet pozwala obecnie odliczyć od podstawy opodatkowania wydatki do 760 złotych rocznie na utrzymanie stałego łącza. Preferencja została wprowadzona w czasach, gdy dostęp do sieci był drogi i mniej powszechny. Po ponad dwóch dekadach ministerstwo uznało, że rozwiązanie straciło rację bytu, ponieważ korzystanie z internetu stało się standardem, a nie wydatkiem wymagającym szczególnego wsparcia podatkowego.
W miejsce likwidowanej ulgi resort proponuje zwiększenie odliczenia dla krwiodawców. Obecnie dawcy krwi mogą odliczyć równowartość 6 litrów pobranej krwi, a po zmianie limit ma wzrosnąć do 8 litrów. Ekwiwalent za litr wynosi 130 złotych, co oznacza, że maksymalne odliczenie wzrośnie z 780 do 1040 złotych rocznie. Ministerstwo argumentuje, że to forma docenienia osób, które regularnie dzielą się krwią i wspierają system ochrony zdrowia.
Projekt przewiduje także wydłużenie preferencji podatkowej dla przedsiębiorców inwestujących w automatyzację. Chodzi o ulgę na robotyzację, która pozwala odliczyć dodatkowe koszty związane z wdrożeniem nowych technologii w procesach produkcyjnych. Resort chce przedłużyć obowiązywanie tego rozwiązania, aby utrzymać zachęty dla firm modernizujących swoje zakłady w obliczu rosnącej konkurencji i presji na podnoszenie wydajności.
Zmiany mają wejść w życie od przyszłego roku, choć ostateczny termin będzie zależał od tempa prac legislacyjnych. Projekt został skierowany do konsultacji, w ramach których uwagi mogą zgłaszać organizacje pracodawców, doradcy podatkowi oraz inne zainteresowane strony. Po zakończeniu etapu konsultacji ministerstwo przygotuje ostateczną wersję przepisów, która trafi pod obrady rządu, a następnie do parlamentu.
Likwidacja ulgi na internet oznacza, że podatnicy, którzy dotychczas korzystali z odliczenia, od przyszłego roku zapłacą wyższy podatek. Dla osoby rozliczającej się według skali podatkowej w pierwszym progu różnica wyniesie do 152 złotych rocznie, a w drugim progu do 228 złotych. Mimo to ministerstwo ocenia, że skala obciążenia będzie ograniczona, a środki zaoszczędzone w budżecie pozwolą na finansowanie innych preferencji.
Resort podkreśla, że proponowany pakiet ma charakter porządkujący i ma lepiej adresować wsparcie państwa tam, gdzie jest ono najbardziej potrzebne. W ocenie ministerstwa internet stał się dobrem powszechnym, natomiast krwiodawstwo i inwestycje w nowoczesne technologie wymagają dalszego wsparcia publicznego. Ostateczny kształt przepisów poznamy po zakończeniu konsultacji i prac w parlamencie.