Orlen Upstream Norway wraz z partnerami zakończył wiercenia rozpoznawcze na złożu Afrodyta na Morzu Północnym. Jak podał koncern w komunikacie prasowym, dane wskazują, że wydobywalne zasoby są ponad dwa razy większe niż pierwotnie zakładano. Ilość gazu przypadająca na Orlen przekracza 4 mld metrów sześciennych.

Partnerami projektu są Equinor, DNO i Wellesley Petroleum. Wiercenia rozpoznawcze objęły złoże położone na Morzu Północnym, w norweskiej strefie wydobywczej. Orlen przekazał, że wyniki potwierdzają wysoki potencjał Afrodyty i wpisują się w strategię spółki dotyczącą zwiększania wydobycia ropy i gazu w Norwegii.

Wiceprezes Orlenu ds. Upstream Wiesław Prugar stwierdził, że to ważny krok w wykorzystaniu potencjału norweskich złóż ropy i gazu. Jak podano, wyniki wierceń pozwalają na dalsze planowanie zagospodarowania złoża. Komunikat nie podaje jednak terminu rozpoczęcia produkcji ani szczegółowych kosztów inwestycji, a takich informacji nie zawierają także pozostałe przekazy medialne dotyczące tej sprawy.

Znaczenie odkrycia wynika z roli Norwegii jako jednego z kluczowych dostawców gazu dla Europy. Większe zasoby dostępne dla polskiego koncernu mogą wzmacniać dywersyfikację dostaw surowca, co ma znaczenie w kontekście ograniczenia zależności od dotychczasowych kierunków importu. Wyniki wierceń na Afrodycie pokazują, że część zasobów Morza Północnego może być jeszcze znacznie większa, niż wskazywały wcześniejsze szacunki.

Odkrycie wpisuje się w działania Orlenu poza granicami kraju, gdzie spółka prowadzi wydobycie w ramach partnerstw z zagranicznymi koncernami. Zakończenie wierceń rozpoznawczych oznacza, że kolejne etapy prac będą zależały od oceny uzyskanych danych przez operatorów i udziałowców projektu.

2Wyświetlenia

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.