Rada Ministrów przyjęła ostateczny projekt ustawy budżetowej na 2027 rok. Po posiedzeniu rządu minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował, że dokument zakłada deficyt w wysokości 282 mld zł, wzrost PKB na poziomie 3 proc. oraz szereg zmian w systemie podatkowym. Projekt powstał po konsultacjach ze stroną społeczną.
Minister podkreślił, że budżet łączy wsparcie dla obywateli z inwestycjami wzmacniającymi gospodarkę. «Polska nadal będzie wśród najszybciej rosnących gospodarek Unii Europejskiej» — stwierdził Domański podczas konferencji w Warszawie. Jego zdaniem przyjęte rozwiązania mają służyć zarówno poprawie sytuacji finansowej gospodarstw domowych, jak i długofalowemu rozwojowi kraju.
Kluczowym elementem pakietu są zmiany w podatku dochodowym od osób fizycznych. Rząd proponuje podniesienie pierwszego progu podatkowego ze 120 tys. zł do 130 tys. zł. Dodatkowo wprowadzona ma zostać nowa, 24-procentowa stawka PIT dla osób osiągających dochody od 130 tys. do 150 tys. zł. Rozwiązanie to ma objąć szeroką grupę podatników i uprościć rozliczenia na granicy drugiego progu.
Rada Ministrów przyjęła nie tylko sam budżet, ale także pakiet powiązanych projektów ustaw. Wśród nich znalazły się przepisy dotyczące zasad opodatkowania fundacji rodzinnych oraz dopłat do energii. Jak wyjaśnił minister Domański, chodzi o kompleksowe uporządkowanie wybranych obszarów systemu podatkowego i wsparcie odbiorców energii w obliczu zmiennych cen na rynku.
Deficyt na poziomie 282 mld zł to jeden z najwyższych poziomów w historii. Rząd argumentuje jednak, że jest on pochodną inwestycji publicznych oraz wydatków osłonowych, które mają chronić obywateli przed skutkami wahań gospodarczych. Wzrost PKB szacowany na 3 proc. ma z kolei potwierdzać, że polska gospodarka pozostaje odporna na zewnętrzne wstrząsy i utrzymuje dynamikę zbliżoną do najszybciej rozwijających się państw Unii Europejskiej.
Projekt budżetu trafi teraz do Sejmu, gdzie rozpocznie się proces legislacyjny. Posłowie będą analizować zarówno stronę dochodową, jak i wydatkową dokumentu, w tym propozycje zmian w PIT oraz przepisy o fundacjach rodzinnych. Ostateczny kształt ustawy zależy od prac parlamentarnych i ewentualnych poprawek.
Dla obywateli najważniejsze mogą okazać się zmiany w rozliczeniu podatku dochodowego. Podniesienie progu do 130 tys. zł oznacza, że część podatników pozostanie w niższej stawce 12 proc. dłużej niż dotychczas. Nowa stawka 24 proc. dla dochodów między 130 tys. a 150 tys. zł ma natomiast złagodzić skok do najwyższej, 32-procentowej stawki, która obecnie obowiązuje od 120 tys. zł. Rząd liczy, że takie rozwiązanie zwiększy przewidywalność obciążeń fiskalnych dla osób o średnich i wyższych dochodach.
Minister finansów zapowiedział, że szczegóły dotyczące dopłat do energii oraz opodatkowania fundacji rodzinnych będą jeszcze omawiane na kolejnych etapach prac legislacyjnych. Na razie wiadomo, że pakiet ma wejść w życie wraz z nowym rokiem budżetowym. Rząd zapewnia, że nie zabraknie środków na realizację kluczowych zadań publicznych, a polityka fiskalna pozostanie pod kontrolą.
2