Blisko cztery na dziesięć osób nie wierzy, że po wyborach parlamentarnych w 2027 roku PiS zawiąże koalicję z Grzegorzem Braunem. Z sondażu Instytutu Badań Pollster dla Super Expressu wynika, że tak sądzi 39 proc. ankietowanych. Odmienne zdanie ma 28 proc. badanych, co oznacza, że znaczna część respondentów nie ma w tej sprawie wyrobionego stanowiska lub nie udzieliła jednoznacznej odpowiedzi.

Wynik sondażu zestawia się z opinią politologa prof. Kazimierza Kika, który przekonuje, że do takiego sojuszu dojdzie. Jego zdaniem scenariusz ten jest pewny. Ekspert nie ma więc wątpliwości co do kierunku, w jakim mogą zmierzyć się obecne układy polityczne, choć większość ankietowanych zachowuje wobec tej możliwości dystans. Różnica między oceną publicznej opinii a prognozą analityka pokazuje, jak odmiennie można odczytywać te same sygnały sceny politycznej.

Pytanie o ewentualną współpracę PiS z ugrupowaniem Grzegorza Brauna dotyka jednego z najważniejszych wątków przed kolejną kampanią parlamentarną. Sam Braun prowadzi formację, która od kilku lat stawia na ostrą retorykę wobec dotychczasowego układu politycznego, a jej relacje z największą partią opozycyjną pozostają przedmiotem stałej dyskusji komentatorów. Każda deklaracja w tej sprawie może wpływać na postrzeganie obu środowisk przez wyborców.

Sondaż pokazuje, że opinia publiczna jest w tej kwestii podzielona, a odpowiedzi części respondentów wskazują na sceptycyzm wobec takiego układu. Wynik 39 do 28 proc. nie przesądza jednak o przyszłych decyzjach partii, które w praktyce układają koalicje dopiero po wynikach głosowania. Dla odbiorców istotne jest więc to, że dziś przeważa niedowierzanie, a rozstrzygnięcie pozostaje otwarte do czasu wyborów.

4Wyświetlenia

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.