Komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń napisał list do funkcjonariuszy, w którym odniósł się do działań podejmowanych przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jak podkreślił, odbyły się one «zgodnie z wszelkimi normami prawnymi i etycznymi». Oświadczenie odpowiada na zarzuty części środowisk wobec interwencji mundurowych w Alei Szucha.
W liście komendant zwrócił się bezpośrednio do podwładnych. Zapewnił, że jako szef formacji nigdy nie pozwolił i nie pozwoli na to, by ktokolwiek z funkcjonariuszy, wykonując swoje obowiązki, został narażony na niezgodną z prawem odpowiedzialność. Jak zaznaczył, jego słowa mają wyraźnie uspokoić policjantów, którzy uczestniczyli w zabezpieczaniu tych wydarzeń, i wskazać, że mogą oni liczyć na ochronę przełożonych, jeśli działają w ramach przepisów.
Wypowiedź kierownictwa policji pojawiła się w czasie, gdy wokół działań funkcjonariuszy pod Trybunałem toczy się dyskusja publiczna. Część środowisk kwestionuje sposób prowadzenia interwencji, natomiast komenda główna odpowiada, że wszystkie czynności były zgodne z obowiązującym prawem. Komunikat został więc zaadresowany zarówno do opinii publicznej, jak i do wewnątrz formacji, gdzie policjanci oczekiwali jasnego stanowiska zwierzchnika.
Warto zaznaczyć, że komendant nie odniósł się w przekazanych materiałach do konkretnych okoliczności poszczególnych zdarzeń, nie podał liczby osób zatrzymanych ani nie wskazał, czy wobec kogokolwiek prowadzone są postępowania wyjaśniające. Przekazane źródła nie zawierają również szczegółowych reakcji ze strony przedstawicieli środowisk krytykujących interwencje, dlatego w tym tekście ograniczamy się do treści listu oraz samego zarzutu, na który odpowiada.
Zapewnienie komendanta ma dla funkcjonariuszy znaczenie praktyczne, ponieważ dotyczy zakresu ich odpowiedzialności za działania wykonywane na polecenie i w ramach obowiązków służbowych. Kierownictwo podkreśliło, że granicą pozostaje prawo, a interwencje mają być prowadzone zgodnie z normami prawnymi i etycznymi, co według komendanta miało miejsce w tym przypadku.
3