Rzeczniczka Komisji Europejskiej Louise Bogey odniosła się do wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Jak podkreśliła, to do władz w Warszawie należy zapewnienie, aby TK mógł prawidłowo funkcjonować. Stanowisko Brukseli padło w czasie, gdy sprawa Trybunału pozostaje jednym z głównych punktów sporu o praworządność w Polsce.

Z podobnym przesłaniem wystąpił komisarz UE ds. praworządności Michael McGrath, który poinformował, że Komisja Europejska «uważnie śledzi najnowsze wydarzenia dotyczące Trybunału». Komisarz przywołał przy tym opinię Komisji Weneckiej, zgodnie z którą powoływanie sędziów TK jest wyłączną kompetencją Sejmu. Wskazanie to odnosi się do jednego z kluczowych elementów kryzysu wokół Trybunału, czyli do pytania, który organ ma prawo obsadzać stanowiska w sądzie konstytucyjnym.

— Pełne poszanowanie zasad praworządności jest tym, czego polscy obywatele oczekują i na co zasługują — przekazała komisarz. Jej wypowiedź wpisuje się w szersze działania instytucji unijnych wobec Polski w sprawach dotyczących niezależności sądownictwa. Komisja nie przedstawiła w przekazanych materiałach konkretnych kroków, jakie zamierza podjąć w tej sprawie.

Ze strony Brukseli padają więc dwa komunikaty: po pierwsze, odpowiedzialność za zapewnienie sprawnego funkcjonowania Trybunału spoczywa na polskich władzach, po drugie, zgodnie z opinią Komisji Weneckiej to Sejm pozostaje organem właściwym do powoływania sędziów. Oba stanowiska wskazują na konieczność przestrzegania procedur konstytucyjnych i zasad państwa prawa.

2Wyświetlenia

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.