Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął w Pałacu Prezydenckim serię spotkań z liderami ugrupowań parlamentarnych dotyczących kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Rozmowy rozpoczęły się od godziny 13, jak przekazał szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. Spotkania mają charakter konsultacji z przedstawicielami środowisk reprezentowanych w parlamencie, a ich celem jest omówienie sytuacji wokół TK.
Głowa państwa rozmawiała wcześniej m.in. z Mateuszem Morawieckim, Adrianem Zandbergiem i Szymonem Hołownią. Przed spotkaniem z prezydentem lider Konfederacji Krzysztof Bosak zapowiedział przedstawienie w Sejmie uchwały o skróceniu kadencji Sejmu. Jak mówił, ugrupowanie uważa, że obecny rząd należy definitywnie odsunąć od władzy, a zrobić to trzeba w sposób zgodny z prawem. Propozycja ta jest jednym z najbardziej konkretnych postulatów zgłoszonych w trakcie rozmów.
Nie wszystkie partie zdecydowały się jednak uczestniczyć w spotkaniach. Unia Centrum poinformowała, że nie zamierza uczestniczyć w rozmowie z prezydentem, która ma dotyczyć sytuacji wokół Trybunału. W oświadczeniu ugrupowanie ostro skrytykowało zachowanie głowy państwa podczas wydarzeń przed siedzibą TK. Padło w nim sformułowanie: « Pożaru nie gasi się z podpalaczem », które wyraża zarzut wobec prezydenta, że sam przyczynia się do eskalacji sporu, zamiast go łagodzić.
Udziału w rozmowach wykluczyła również Lewica. Stanowisko partii przedstawił poseł Tomasz Trela, zaznaczając, że ugrupowanie nic nie będzie konsultować z prezydentem. Decyzja ta oznacza, że w spotkaniach nie uczestniczy jedno z ugrupowań reprezentowanych w Sejmie, co ogranicza zakres rozmów do części sceny politycznej.
Po stronie Prawa i Sprawiedliwości na rozmowy udali się Jarosław Kaczyński i Mariusz Błaszczak. Rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek napisał w serwisie X: « Nie ma zgody na bezprawie. Ład konstytucyjny musi zostać przywrócony ». Wpis wskazuje, że PiS stawia w sporze o Trybunał zasadę przestrzegania konstytucji jako warunek dalszej dyskusji.
Spór dotyczy Trybunału Konstytucyjnego, którego sytuacja stała się przedmiotem politycznego sporu między głównymi siłami w Sejmie. Różnice dotyczą zarówno oceny wydarzeń przed siedzibą TK, jak i dalszych kroków, które mogą zostać podjęte w Sejmie. Rozmowy z prezydentem są kolejnym etapem tej debaty, a ich wynik będzie miał znaczenie dla dalszych działań politycznych w tej sprawie. Na chwilę publikacji materiałów nie podano ostatecznych ustaleń ani rozstrzygnięć po spotkaniach.
4