Były premier Mateusz Morawiecki zaproponował wprowadzenie obowiązkowych szkoleń wojskowych dla wszystkich parlamentarzystów do 60. roku życia. Politycy skupieni wokół jego ugrupowania Rozwój Plus złożyli w Sejmie projekt ustawy, który ma realizować to założenie. Obejmowałby on posłów i senatorów, a także umożliwiałby im służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej.
— Proponujemy obowiązkowe szkolenie wojskowe dla wszystkich parlamentarzystów do 60. roku życia — przekazał Morawiecki, wyjaśniając, że jego zdaniem jest to istotne dla bezpieczeństwa kraju. Były premier podkreślił, że parlamentarzyści nie powinni być wyłączeni z obowiązków, które dotyczą innych obywateli. — Nie może być tak, że parlamentarzyści są z czegokolwiek wyłączeni — dodał.
Projekt ustawy złożony przez Rozwój Plus zakłada, że szkolenia wojskowe byłyby obowiązkowe dla wszystkich posłów do Sejmu w wieku do 60 lat. Analogiczny wymóg miałby objąć senatorów. Dodatkowo politycy chcą, aby parlamentarzyści mogli pełnić służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej, co obecnie nie jest standardową ścieżką dla osób sprawujących mandat przedstawicielski.
Inicjatywa wpisuje się w szerszą debatę o bezpieczeństwie państwa i roli obywateli w systemie obronnym. W ostatnich latach temat szkoleń wojskowych i obrony terytorialnej zyskał na znaczeniu w związku z sytuacją geopolityczną w regionie. Propozycja Morawieckiego dotyczy jednak konkretnej grupy — parlamentarzystów — i ma charakter obowiązkowy, a nie dobrowolny.
Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze losy projektu. Musi on przejść standardową ścieżkę legislacyjną, w tym prace w komisjach i głosowanie w Sejmie oraz Senacie. Nie jest też jasne, jak miałby wyglądać harmonogram szkoleń ani kto miałby je prowadzić. Były premier nie sprecyzował, czy szkolenia odbywałyby się w jednostkach wojskowych, czy w formie kursów organizowanych centralnie.
Propozycja może wywołać dyskusję o konstytucyjnych i praktycznych aspektach obowiązkowej służby parlamentarzystów. Z jednej strony zwolennicy argumentują, że osoby decydujące o bezpieczeństwie kraju powinny mieć podstawowe przeszkolenie wojskowe. Z drugiej strony pojawiają się pytania o czas, jaki parlamentarzyści musieliby poświęcić na szkolenia, oraz o wpływ takich obowiązków na wykonywanie mandatu.
Rozwój Plus to ugrupowanie skupione wokół byłego premiera, które wcześniej nie składało projektów dotyczących obowiązkowych szkoleń wojskowych dla polityków. Obecna propozycja jest więc nowym elementem w debacie publicznej. Morawiecki pełnił funkcję premiera w latach 2017–2023, a obecnie działa w opozycji do rządu Donalda Tuska.
Sprawa dotyczy nie tylko samego pomysłu, ale też pytania o to, czy parlamentarzyści powinni podlegać takim samym obowiązkom jak inni obywatele w zakresie obronności. Projekt ustawy został już złożony, co oznacza, że może stać się przedmiotem prac legislacyjnych. Na razie nie ma informacji o stanowisku innych klubów parlamentarnych ani Ministerstwa Obrony Narodowej.
2