Prezydent Karol Nawrocki domagał się po czwartkowym spotkaniu prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej w Trenczynie, by Europa Środkowa nie ograniczała się do przyjmowania decyzji podejmowanych przez innych. Jak podkreślił, region powinien aktywnie współkształtować przyszłość kontynentu, a państwa członkowskie – wnosić większy wkład w budowanie wspólnoty europejskiej. Jego wypowiedź padła w czasie, gdy państwa regionu coraz wyraźniej zabiegają o to, by ich głos był słyszalny w dyskusjach dotyczących dalszego kształtu Unii Europejskiej.
Spotkanie odbyło się na Słowacji, która w tym roku pełniła rolę gospodarza. Do Trenczyna przybyli prezydenci Polski, Czech oraz gospodarz szczytu, prezydent Słowacji Peter Pellegrini. Gości przyjęto na dziedzińcu zamku, a oficjalna uroczystość otworzyła szczyt przywódców V4. Prezydent Czech Petr Pavel uczestniczył w obradach razem z pozostałymi gośćmi. Z części doniesień wynika, że w spotkaniu wziął udział także prezydent Węgier, jednak w materiałach źródłowych jego nazwisko pojawia się w odmiennej formie, dlatego nie podajemy go tutaj jednoznacznie. Rozbieżność ta nie wpływa na zasadniczy przebieg spotkania opisanego w notatkach.
Nawrocki odniósł się również do kwestii bezpieczeństwa. Zaznaczył, że europejskie inicjatywy obronne powinny uzupełniać i wzmacniać NATO, a nie powielać jego struktur i mechanizmów. Jego zdaniem wysiłki Unii Europejskiej w dziedzinie obronności muszą być komplementarne wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego, który pozostaje podstawą bezpieczeństwa państw regionu. Stanowisko to wpisuje się w szerszą debatę o relacji między europejską polityką obronną a strukturami NATO, w której państwa Europy Środkowej od lat podkreślają znaczenie Sojuszu jako fundamentu własnego bezpieczeństwa.
W trakcie szczytu w zamku pojawiła się również przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Jej obecność miała miejsce na tle krytyki ze strony otoczenia prezydenta Nawrockiego, które zarzuciło jej milczenie w sprawie najnowszych wydarzeń dotyczących polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Krytyka ta dotyczyła więc nie samego szczytu, lecz tego, jak przewodnicząca Komisji odnosi się do spraw wewnętrznych Polski. Z dostępnych informacji nie wynika jednoznacznie, czy von der Leyen odniosła się bezpośrednio do obrad prezydentów państw V4, a materiał nie precyzuje także charakteru jej rozmów z gośćmi na zamku.
Wypowiedź prezydenta wpisuje się w dyskusję o pozycji Europy Środkowej w strukturach Unii Europejskiej oraz o granicach między europejską polityką obronną a NATO. Spotkanie w Trenczynie pokazało, że państwa regionu chcą zabierać głos w sprawach dotyczących przyszłości wspólnoty, a nie wyłącznie reagować na rozstrzygnięcia podejmowane w innych ośrodkach decyzyjnych. Jak wynika z przebiegu szczytu, oficjalna część miała charakter ceremonialny i otwierała dalsze obrady przywódców V4.
4