Wyniki wyborów w Stanach Zjednoczonych wywołały komentarze na polskiej scenie politycznej. Prezydencki minister Marcin Przydacz zapowiedział, że Polska będzie kontynuować dobrą współpracę z USA, ponieważ jest to nasz sojusznik, a kooperacja leży we wspólnym interesie obu państw.
Z kolei europoseł KO Dariusz Joński ocenił wynik głosowania w mocnych słowach. Napisał: « Czapki z głów! Ameryka odrzuciła MAGA, pobłażliwość wobec Kremla, czerwony dywan dla Putina i polityczne wsparcie Muska dla niemieckiej AfD». Jego wpis odnosi się do dotychczasowej polityki zagranicznej Donalda Trumpa oraz do poparcia, jakiego według niego udzielał Elon Musk niemieckiej partii AfD.
Wyniki wyborów połówkowych przyniosły Demokratom wyraźne zwycięstwo. Według prognoz opartych na niepełnych wynikach partia zapewniła sobie większość zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie. Były prezydent Barack Obama skomentował to krótko: « Amerykanie wysłali jasny komunikat». Marcin Przydacz zauważył z kolei: « Wcześniej wygrywali Republikanie, dziś Demokraci».
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ostrzegł w radiowej Trójce, że polityczna walka w USA może ograniczyć gotowość Amerykanów do rozmów o sprawach zewnętrznych, w tym o bazie wojskowej w Polsce. Wskazał, że wewnętrzne spory mogą wpływać na priorytety Waszyngtonu, dlatego Warszawa powinna dbać o relacje z różnymi ośrodkami władzy w USA.
Obama mocno zaangażował się w końcówkę kampanii przed wyborami połówkowymi, a jego komentarz wynikowy jest szeroko cytowany zarówno w USA, jak i w Polsce. Wyniki wyborów połówkowych oceniane są jako istotny sygnał dla dalszego kierunku amerykańskiej polityki, co dla Polski ma znaczenie ze względu na obecność wojsk USA i sojusz w ramach NATO.
Wpisy polskich polityków pokazują, że wynik wyborów w USA jest oceniany zarówno przez obóz rządowy, jak i przez opozycję, choć z odmiennych perspektyw. Przydacz podkreśla ciągłość relacji sojuszniczych, natomiast Joński akcentuje rozliczenie polityki poprzedniej administracji. Obie wypowiedzi pokazują, że w Warszawie kwestie amerykańskiej polityki wewnętrznej są postrzegane jako ważne dla bezpieczeństwa kraju.
2