Prof. Antoni Dudek stanowczo wykluczył swój udział w procesie, który prezydent Karol Nawrocki wytoczył portalowi Onet. W programie «Teraz WP» historyk uciął spekulacje na ten temat, podkreślając, że nie zamierza angażować się w to postępowanie. Jego wypowiedź pojawiła się w kontekście publicznej debaty o pozwie prezydenta przeciwko redakcji.
Dudek odniósł się również do zarzutów, że jego krytyczne komentarze z ubiegłorocznej kampanii wyborczej paradoksalnie przyczyniły się do zwycięstwa Nawrockiego. Ekspert nie ukrywał, że liczy na podziękowania z tego tytułu. «Czekam na podziękowania» — miał powiedzieć, co przytoczyły media. W ten sposób nawiązał do tezy, że jego ostra ocena ówczesnego obozu władzy mogła wzmocnić kontrkandydata.
Sprawa procesu wytoczonego przez prezydenta portalowi Onet budzi szerokie zainteresowanie opinii publicznej. Prof. Dudek, jako jeden z komentatorów życia politycznego, został zapytany, czy zamierza w nim występować w charakterze świadka lub biegłego. Jego odpowiedź była jednoznaczna — wykluczył taką możliwość. Nie podał jednak szczegółowych powodów swojej decyzji.
Wypowiedź Dudka wpisuje się w szerszą dyskusję o relacjach między prezydentem a mediami oraz o granicach krytyki politycznej. Historyk od lat komentuje polską scenę polityczną, a jego opinie często cytowane są przez media. Tym razem jednak skupił się na własnej roli w kampanii i jej potencjalnych skutkach.
Sprawa pozwu prezydenta przeciwko Onetowi pozostaje w toku. Nie wiadomo, kiedy sąd zajmie się sprawą ani jakie będą dalsze kroki stron. Prof. Dudek nie odniósł się do samego pozwu merytorycznie, ograniczając się do wykluczenia swojego udziału w procesie.
Warto przypomnieć, że kampania wyborcza, do której nawiązał Dudek, zakończyła się zwycięstwem Karola Nawrockiego. Od tego czasu prezydent podjął szereg działań, które wywołują dyskusje w mediach i wśród komentatorów. Jednym z nich jest właśnie pozew przeciwko portalowi Onet.
Prof. Antoni Dudek jest historykiem i publicystą, którego komentarze regularnie pojawiają się w przestrzeni publicznej. Jego wypowiedzi często wywołują reakcje polityków i dziennikarzy. Tym razem jego słowa o «podziękowaniach» mogą być odczytywane jako ironiczny komentarz do sytuacji, w której jego krytyka miała przynieść korzyść obecnemu prezydentowi.
Na razie nie wiadomo, czy prezydent Karol Nawrocki lub jego otoczenie odniosą się do słów Dudka. Sprawa procesu z Onetem pozostaje otwarta, a jej rozwój będzie uważnie śledzony przez media.
3