Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do biura Rzecznika Praw Dziecka. Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Informację o obecności agentów w siedzibie instytucji jako pierwsza podała Wirtualna Polska, a następnie potwierdził ją rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.

Zgodnie z przekazanymi informacjami funkcjonariusze CBA prowadzą czynności na polecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych nie ujawnił szczegółów dotyczących charakteru tych działań ani tego, czego dotyczą. Podkreślił jedynie, że agenci działają w ramach zlecenia prokuratury.

Rzeczniczka praw dziecka Monika Horna-Cieślak odniosła się do sytuacji, informując, że wszystkie dokumenty zostały wydane właściwym organom. Nie podała przy tym dodatkowych szczegółów na temat przebiegu czynności ani ich przedmiotu. Jej wypowiedź sugeruje, że instytucja współpracuje z organami prowadzącymi postępowanie.

Wejście funkcjonariuszy CBA do biura Rzecznika Praw Dziecka to wydarzenie bez precedensu w najnowszej historii tej instytucji. Rzecznik Praw Dziecka jest konstytucyjnym organem stojącym na straży praw dziecka, a jego biuro działa jako urząd obsługujący ten organ. Obecność służb specjalnych w siedzibie takiej instytucji budzi szczególne zainteresowanie opinii publicznej, zwłaszcza że dotyczy obszaru ochrony praw najmłodszych.

Na ten moment nie wiadomo, czy czynności mają charakter przeszukania, zabezpieczenia dokumentów, czy innej formy działań procesowych. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie nie wydała dotychczas komunikatu w tej sprawie. Nie podano również, czy ktokolwiek usłyszał zarzuty lub został zatrzymany.

Sprawa ma wymiar zarówno polityczny, jak i instytucjonalny. Rzecznik Praw Dziecka pełni funkcję niezależną od bieżącej polityki rządu, a wszelkie działania służb w jego siedzibie są uważnie obserwowane przez organizacje pozarządowe zajmujące się ochroną dzieci oraz przez opinię publiczną. Ewentualne postępowanie prokuratorskie może dotyczyć szerokiego zakresu spraw, którymi zajmuje się biuro, od postępowań administracyjnych po kwestie związane z ochroną małoletnich.

Centralne Biuro Antykorupcyjne to służba specjalna powołana do zwalczania korupcji w instytucjach publicznych oraz w gospodarce. Jej funkcjonariusze mogą prowadzić czynności operacyjno-rozpoznawcze oraz dochodzeniowo-śledcze, w tym przeszukania, zatrzymania i zabezpieczenia dokumentów. Współpraca z prokuraturą w tego typu sprawach jest standardową procedurą, jednak każdorazowo wymaga zgody lub zlecenia właściwego organu.

Prokuratura Okręgowa w Szczecinie nadzoruje sprawy o szczególnym ciężarze gatunkowym, w tym dotyczące przestępstw przeciwko interesom publicznym. To właśnie ta jednostka miała zlecić czynności w biurze Rzecznika Praw Dziecka. Na razie nie ujawniono, czy postępowanie jest w fazie wstępnej, czy zaawansowanej, ani jakich konkretnie zdarzeń dotyczy.

Sytuacja pozostaje dynamiczna. Zarówno CBA, jak i prokuratura mogą w najbliższym czasie wydać oświadczenia, które wyjaśnią charakter prowadzonych czynności. Do tego czasu sprawa pozostaje przedmiotem spekulacji, choć oficjalne komunikaty ograniczają się do potwierdzenia samego faktu wejścia funkcjonariuszy do biura.

Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak objęła stanowisko w 2023 roku. Jej kadencja upływa w 2028 roku. Biuro Rzecznika Praw Dziecka zajmuje się m.in. ochroną dzieci przed przemocą, wsparciem rodzin zastępczych, prawami uczniów oraz dostępem małoletnich do opieki zdrowotnej. Każde działanie służb w tej instytucji może mieć wpływ na jej bieżącą pracę i zaufanie społeczne do niej.

O dalszych krokach w sprawie będzie można mówić po ewentualnych komunikatach prokuratury lub samego biura. Na ten moment potwierdzony jest jedynie fakt prowadzenia czynności przez CBA na polecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie oraz to, że dokumenty zostały wydane właściwym organom.

3Wyświetlenia

Autor

Społeczeństwo

Anna Wróblewska — społeczeństwo, Rytm Kraju.