Mieszkańcy Krakowa wybierają w niedzielę nowego prezydenta miasta w przedterminowych wyborach. Głosowanie jest konsekwencją odwołania Aleksandra Miszalskiego w referendum. O najważniejsze stanowisko w stolicy Małopolski ubiegają się Łukasz Gibała i Monika Piątkowska.

Lokale wyborcze będą otwarte do godz. 21.00. Druga tura wyborów oznacza, że żaden z kandydatów nie zdobył wymaganego poparcia w pierwszym głosowaniu. Mieszkańcy decydują dziś, kto pokieruje miastem w nadchodzących latach.

Przedterminowe wybory to efekt referendum, w którym krakowianie odwołali dotychczasowego prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Taki scenariusz uruchomił procedurę wyboru nowego włodarza miasta. Do urn idą dziś ci sami wyborcy, którzy wcześniej opowiedzieli się za zmianą na stanowisku prezydenta.

Łukasz Gibała i Monika Piątkowska to kandydaci, którzy przeszli do drugiej tury. Oboje walczą o poparcie wyborców, którzy w pierwszym głosowaniu wybrali innych kandydatów lub nie oddali głosu. Wynik dzisiejszego głosowania rozstrzygnie, kto obejmie urząd prezydenta Krakowa.

Wybór nowego prezydenta oznacza dla miasta kontynuację lub zmianę dotychczasowej polityki lokalnej. Kraków, jako stolica Małopolski i jedno z największych miast w Polsce, mierzy się z wyzwaniami w zakresie transportu, inwestycji i finansów samorządu. Nowy włodarz będzie odpowiedzialny za kierowanie tymi sprawami.

Głosowanie potrwa do godz. 21.00. Po jego zakończeniu rozpoczną się prace komisji wyborczych, a następnie ogłoszenie wyników. Ostateczny rezultat wyborów zależeć będzie od frekwencji i rozkładu głosów w poszczególnych częściach miasta.

2Wyświetlenia

Autor

Społeczeństwo

Anna Wróblewska — społeczeństwo, Rytm Kraju.