Do 2035 r. świat może doświadczyć poważnych napięć społecznych oraz prawdopodobnie jednego lub dwóch dużych kryzysów finansowych — taką wizję najbliższej dekady przedstawia Bruno Macaes, europejski geopolityk doradzający najważniejszym politykom. W rozmowie z Business Insiderem analizuje kierunki, w których zmierza porządek międzynarodowy, i wskazuje na narastające ryzyka.

Macaes zwraca uwagę, że napięcia społeczne będą się kumulować w wielu krajach jednocześnie, co może osłabić zdolność rządów do reagowania na kolejne wstrząsy. W jego ocenie nieuniknione są także kryzysy finansowe, które mogą wybuchać w różnych regionach świata i przenosić się na gospodarki narodowe. Geopolityk nie wskazuje jednak konkretnych państw ani terminów, pozostawiając ocenę skali zjawiska jako prawdopodobnej, a nie przesądzonej.

Osobne miejsce w jego analizie zajmują dwa trwające konflikty zbrojne: wojna Rosji z Ukrainą oraz napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Macaes ocenia, ile czasu mogą jeszcze potrwać, co ma bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie i na Bliskim Wschodzie. Jego zdaniem przedłużające się konflikty będą wpływać na politykę wewnętrzną państw europejskich, w tym na wydatki na obronność i relacje transatlantyckie.

Wizja Macaesa wpisuje się w szerszą debatę o tym, jak będzie wyglądał świat w połowie przyszłej dekady. Geopolityk, który doradza najważniejszym europejskim politykom, podkreśla, że kluczowe będzie zarządzanie napięciami wewnętrznymi, zanim przerodzą się one w trwałe kryzysy polityczne. Jego prognozy nie mają charakteru katastroficznego, ale wskazują na potrzebę przygotowania instytucji państwowych na trudniejsze warunki.

Dla Polski, położonej na wschodniej flance NATO, wnioski płynące z tej analizy są szczególnie istotne. Przedłużająca się wojna za wschodnią granicą i niepewność co do polityki USA wobec Iranu przekładają się na decyzje o wydatkach na obronność oraz na tempo modernizacji armii. Napięcia społeczne i kryzysy finansowe w Europie mogą z kolei ograniczać przestrzeń fiskalną na inne cele publiczne.

Macaes nie przedstawia gotowych recept, ale jego diagnoza sugeruje, że najbliższa dekada będzie okresem testowania odporności państw i instytucji międzynarodowych. Zarówno Unia Europejska, jak i NATO będą musiały odpowiedzieć na pytanie, czy potrafią działać skutecznie w warunkach równoczesnych wstrząsów gospodarczych i bezpieczeństwa.

2Wyświetlenia

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.