Korea Północna wystrzeliła około dziesięciu pocisków balistycznych krótkiego zasięgu z rejonu Wonsan w kierunku Morza Japońskiego. Według komunikatu Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej start nastąpił około godziny 12.30 czasu lokalnego, czyli około 4.30 w Polsce. W odpowiedzi rząd Japonii powołał sztab w centrum kryzysowym.
Jak podała południowokoreańska armia, rakiety pokonały dystans około 250 kilometrów, po czym spadły do wody poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii. Oznacza to, że pociski wpadły do akwenu, na którym Tokio ma prawa gospodarcze, i właśnie dlatego sytuacja jest w Japonii obserwowana szczególnie uważnie. Komunikat wojska Korei Południowej podawał liczbę pocisków jako szacunkową, co oznacza, że ostateczny bilans może się jeszcze zmienić po analizie danych.
W Seulu władze zwołały nadzwyczajne spotkanie i wezwały Pjongjang do zaprzestania takich działań. Test odbył się w czasie rosnącego napięcia na Półwyspie Koreańskim, gdzie od dłuższego czasu dochodzi do wymiany ostrych komunikatów między Koreą Północną a jej sąsiadami i ich sojusznikami. Wezwanie z Seulu wpisuje się w dotychczasową linię południowokoreańskich władz, które w takich sytuacjach domagają się wstrzymania prowokacyjnych działań i powrotu do rozmów.
Wystrzelenie pocisków w pobliżu japońskich wód ma znaczenie także dla samego Tokio, które od lat śledzi aktywność rakietową Pjongjangu jako zagrożenie dla własnego bezpieczeństwa. Powołanie sztabu kryzysowego oznacza, że rząd zbiera informacje i koordynuje działania resortów odpowiedzialnych za obronę i reagowanie na zagrożenia. Na obecnym etapie publicznie dostępne są wyłącznie komunikaty wojskowe obu państw i informacje o reakcji rządów, bez dalszych szczegółów operacyjnych.
Z dostępnych informacji wynika, że pociski były rakietami krótkiego zasięgu, co odróżnia je od pocisków dalekiego zasięgu zdolnych dosięgnąć terytorium kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych. Nie podano w tej chwili dalszych szczegółów dotyczących typu pocisków ani celu startów poza wskazaniem akwenu, w który trafiły. Brak także niezależnego potwierdzenia danych technicznych, dlatego wszystkie parametry startu należy traktować jako wstępne.
1