Polska otrzyma centrum serwisowania pocisków PAC-3 wykorzystywanych w systemach Patriot. Decyzję ogłosiła we wtorek wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, która określiła ją jako „historyczną”. O lokalizację tej inwestycji Polska rywalizowała z Niemcami, Holandią i Norwegią.

Jak przekazała wiceszefowa Ministerstwa Obrony Narodowej, decyzja stanowi gwarancję ze strony NATO, że Sojusz trzyma się razem. Podkreśliła również, że będzie to jedyne takie centrum na świecie poza Stanami Zjednoczonymi. Oznacza to, że serwisowanie pocisków tego typu zostanie zlokalizowane w Europie, w jednym z państw członkowskich Sojuszu, a nie wyłącznie w Ameryce Północnej.

Pociski PAC-3 są elementem systemów Patriot, wykorzystywanych w obronie przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Ich utrzymanie w sprawności wymaga specjalistycznego zaplecza technicznego, dlatego lokalizacja centrum serwisowego ma znaczenie dla gotowości bojowej systemów eksploatowanych w kraju oraz dla skracania czasu obsługi pocisków, które dotychczas musiały być odsyłane poza kontynent. Wiceministra wskazała, że inwestycja wzmacnia pozycję Polski w strukturach obronnych Sojuszu.

Rywalizacja o lokalizację ośrodka toczyła się między czterema państwami europejskimi. Obok Polski o inwestycję ubiegały się Niemcy, Holandia i Norwegia. Wybór Polski oznacza, że kraj uzyskał przewagę nad partnerami, którzy również posiadają rozwinięty przemysł obronny i doświadczenie w obsłudze zaawansowanych systemów uzbrojenia.

Decyzja zapadła w kontekście rozbudowy polskiego potencjału obronnego, w tym zakupów systemów Patriot i związanej z nimi infrastruktury. Dostępne informacje nie zawierają szczegółów dotyczących terminu uruchomienia centrum, wartości inwestycji ani liczby miejsc pracy, które mogą powstać w jego ramach. Resort obrony nie przedstawił także harmonogramu prac przygotowawczych.

1Wyświetlenia

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.