Szef Pentagonu Pete Hegseth wywołał polityczną burzę wypowiedzią o ograniczonym udziale sojuszników NATO w walkach w Afganistanie. Podczas przemówienia na Uniwersytecie Tennessee w Knoxville stwierdził, że realny udział w operacjach bojowych brało zaledwie kilka państw Sojuszu, a zaangażowanie pozostałych miało charakter symboliczny. Jego zdaniem spośród około 50 krajów NATO działania bojowe prowadziły jeden lub dwa.

Na słowa amerykańskiego sekretarza obrony zareagował szef polskiego MSZ Radosław Sikorski. W wpisie w serwisie X wezwał Hegsetha, by powiedział to rodzinom 44 polskich żołnierzy, którzy zginęli, zabezpieczając trudną prowincję Ghazni. Sikorski, pełniący również funkcję wicepremiera, przypomniał w ten sposób o realnym koszcie polskiego udziału w misji stabilizacyjnej w Afganistanie.

Do sprawy odniósł się także europoseł Krzysztof Brejza, który poinformował, że skierował wniosek do prezydenta Karola Nawrockiego z apelem o reakcję na wypowiedź szefa Pentagonu. Polityk chce, by głowa państwa zajęła stanowisko w sprawie słów, które w ocenie komentatorów mogą deprecjonować ofiarę żołnierzy państw Sojuszu.

Wypowiedź Hegsetha wywołała szerszą debatę o tym, jak w Waszyngtonie postrzegane jest zaangażowanie sojuszników. Krytycy zwracają uwagę, że tego typu stwierdzenia podważają zaufanie do NATO i mogą osłabiać jedność Sojuszu w czasie, gdy bezpieczeństwo wschodniej flanki pozostaje jednym z głównych tematów polityki międzynarodowej. Dla Polski, która od lat zabiega o silną obecność wojskową NATO na swoim terytorium, takie sygnały mają szczególne znaczenie.

Sprawa dotyczy również pamięci o poległych. Polscy żołnierze służyli w Afganistanie w ramach misji ISAF, a prowincja Ghazni była jednym z najtrudniejszych obszarów odpowiedzialności. Strata 44 żołnierzy jest w Polsce symbolem kosztów sojuszniczych zobowiązań, dlatego reakcja Sikorskiego spotkała się z szerokim oddźwiękiem.

Na razie nie wiadomo, czy prezydent Nawrocki odniesie się do apelu Brejzy. Wypowiedź Hegsetha pozostaje jednak przedmiotem dyskusji w kraju i za granicą, a strona polska konsekwentnie podkreśla, że udział w misji afgańskiej nie był symboliczny.

3Wyświetlenia

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.