Premier Donald Tusk ostrzegł w piątek, że ze strony Rosji można spodziewać się eskalacji działań dywersyjnych jeszcze przed Wigilią. Jak podkreślił, zima będzie bardzo trudna, przede wszystkim jeśli chodzi o granice i tory kolejowe. Rosja będzie testowała naszą reakcję — dodał premier.
Ostrzeżenie padło po szczycie Unii Europejskiej w Brukseli, podczas którego Tusk rozmawiał z unijnymi sojusznikami oraz prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Premier ocenił, że najbliższe kilka, a nawet kilkanaście miesięcy będzie kluczowe nie tylko dla przyszłości Ukrainy, ale całej Europy. W tym kontekście wskazał na potrzebę wzmocnienia odporności państw członkowskich na działania hybrydowe ze strony Moskwy.
Szef polskiego rządu zwrócił uwagę, że niemal wszystkie państwa UE opowiadają się dziś za mocną polityką przeciwko nielegalnej migracji. Jego zdaniem stanowisko Polski w tej sprawie staje się powoli wzorcem dla innych krajów Wspólnoty. — Ten punkt widzenia Polski i to, co robimy, staje się powoli, może jeszcze nie doktryną europejską, ale większość chciałaby nas naśladować, a część naśladuje — mówił premier po zakończeniu obrad.
Wypowiedź Tuska wpisuje się w szerszy kontekst dyskusji o bezpieczeństwie wschodniej flanki NATO. Polska od miesięcy alarmuje, że Rosja może podejmować próby destabilizacji sytuacji na granicy z Białorusią oraz na kluczowej infrastrukturze kolejowej. Premier nie sprecyzował, na czym miałyby polegać zapowiadane działania, ale zaznaczył, że służby są w stanie gotowości.
Eskalacja ze strony Rosji może przybrać różne formy — od presji migracyjnej na granicy, przez sabotaż, po cyberataki wymierzone w infrastrukturę krytyczną. W ostatnich miesiącach państwa bałtyckie i Polska wielokrotnie informowały o incydentach na torach kolejowych oraz o próbach naruszenia przestrzeni powietrznej. Tusk podkreślił, że kluczowe będzie zachowanie jedności w ramach UE i NATO.
Premier zapowiedział, że rząd będzie monitorował sytuację i podejmie odpowiednie kroki, aby zapewnić bezpieczeństwo obywatelom. Nie ujawnił jednak szczegółów dotyczących ewentualnych działań odstraszających. Jak dodał, zima będzie okresem wzmożonego ryzyka, dlatego służby pozostają w podwyższonej gotowości.
Wypowiedzi Tuska po szczycie UE pokazują, że kwestia bezpieczeństwa — zarówno granic, jak i infrastruktury — pozostaje priorytetem polskiej prezydencji w UE oraz bieżącej polityki rządu. Premier łączy zagrożenie rosyjskie z potrzebą wspólnej europejskiej odpowiedzi, co ma być jednym z tematów kolejnych spotkań unijnych przywódców.
3