Ukraińskie jednostki wojskowe otrzymały obowiązek zachowania ciszy na lądzie, w powietrzu i na morzu w dniach od 5 do 8 września. Jak poinformowały w sobotę ukraińskie media, rozkaz ma związek z wizytą amerykańskich negocjatorów w Moskwie i Kijowie.
Informację potwierdził ukraiński deputowany Ołeksij Honczarenko. Tymczasowe zawieszenie ataków zbiega się w czasie z przyjazdem specjalnych wysłanników prezydenta USA Donalda Trumpa – Steve'a Witkoffa oraz Jareda Kushnera. Wysłannicy mają najpierw spotkać się w Moskwie, a następnie w niedzielę odwiedzić Kijów. Plan wizyty ogłosił w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Rozkaz obejmuje całkowitą wstrzemięźliwość od działań zaczepnych na wszystkich kierunkach – zarówno na lądzie, jak i w powietrzu oraz na morzu. Oznacza to, że ukraińskie siły nie będą prowadzić operacji ofensywnych przez cztery dni, co ma stworzyć warunki do rozmów i ograniczyć ryzyko eskalacji w trakcie pobytu amerykańskich przedstawicieli w regionie.
Wizyta Witkoffa i Kushnera jest kolejnym etapem wysiłków dyplomatycznych administracji USA zmierzających do wypracowania porozumienia pokojowego między Kijowem a Moskwą. Obaj wysłannicy odgrywają kluczową rolę w kontaktach Białego Domu z obiema stolicami. Ich obecność w Moskwie i Kijowie w tak krótkim odstępie czasu wskazuje na intensyfikację negocjacji.
Decyzja o wprowadzeniu ciszy wojskowej zapadła w momencie, gdy sytuacja na froncie pozostaje napięta. Ukraińskie dowództwo zdecydowało się jednak na czasowe wstrzymanie działań, aby nie zakłócać przebiegu rozmów. Podobne praktyki stosowano już wcześniej podczas kluczowych spotkań dyplomatycznych, gdy obie strony starały się ograniczyć działania zbrojne.
Nie podano szczegółów dotyczących ewentualnych ustępstw ze strony rosyjskiej ani tego, czy Moskwa również zobowiązała się do zachowania ciszy w tym samym okresie. Na razie komunikat dotyczy wyłącznie ukraińskich jednostek, które mają wykonywać rozkaz niezależnie od zachowania przeciwnika.
Obserwatorzy zwracają uwagę, że czterodniowa przerwa w działaniach ofensywnych może być wykorzystana przez obie strony do przegrupowania sił i uzupełnienia zapasów. Jednocześnie sam fakt ogłoszenia takiego rozkazu publicznie świadczy o tym, że Kijów traktuje wizytę amerykańskich negocjatorów jako wydarzenie o kluczowym znaczeniu dla dalszego przebiegu wojny i procesu dyplomatycznego.