Polska firma Maspex zainwestuje 870 tys. euro w swój zakład produkcyjny w okręgu Prahova w Rumunii. Połowa tej kwoty pochodzi ze źródeł europejskich, co oznacza, że spółka łączy własne środki z unijnym wsparciem.
Inwestycja dotyczy istniejącego już zakładu Maspeksu w Rumunii. Firma od lat działa na tamtejszym rynku, a decyzja o przeznaczeniu niemal 4 milionów złotych na rozwój infrastruktury w Prahovie wpisuje się w szerszą strategię umacniania pozycji na rynkach zagranicznych.
Okręg Prahova leży w południowej Rumunii, w regionie historycznym Muntenia, niedaleko granicy z Mołdawią. To obszar o ugruntowanej tradycji przemysłowej, w tym przetwórstwa spożywczego, co może tłumaczyć wybór lokalizacji przez polskiego inwestora.
Maspex to jedna z największych polskich grup spożywczych, znana z takich marek jak Tymbark, Lubella, Kubuś czy Łowicz. Spółka od dawna prowadzi ekspansję zagraniczną, obejmującą rynki Europy Środkowo-Wschodniej. Rumunia jest jednym z kluczowych kierunków tej ekspansji.
Wartość inwestycji – 870 tys. euro – odpowiada obecnie około 3,7 mln złotych. To kwota, która w skali pojedynczego zakładu pozwala na modernizację linii produkcyjnych, rozbudowę infrastruktury magazynowej lub wdrożenie nowych technologii. Dokładny zakres prac nie został jednak ujawniony w komunikacie.
Fakt, że połowa środków pochodzi ze źródeł europejskich, wskazuje na wykorzystanie funduszy unijnych dostępnych dla przedsiębiorstw inwestujących w regionach objętych wsparciem. Rumunia, jako kraj członkowski UE, korzysta z polityki spójności, która współfinansuje projekty rozwojowe na poziomie lokalnym i regionalnym.
Dla polskiej gospodarki tego typu inwestycje za granicą oznaczają umacnianie pozycji rodzimych firm w łańcuchach dostaw w regionie. Maspex, inwestując w Rumunii, zwiększa swoje moce produkcyjne blisko tamtejszych odbiorców, co może obniżać koszty logistyki i skracać czas dostaw.
Rumunia pozostaje atrakcyjnym kierunkiem dla polskich przedsiębiorstw ze względu na duży rynek wewnętrzny, relatywnie niższe koszty pracy niż w Polsce oraz dostęp do funduszy unijnych. W ostatnich latach kilka polskich spółek z sektora spożywczego i przemysłowego zdecydowało się na podobne kroki.
Inwestycja w Prahovie to także sygnał dla lokalnego rynku pracy. Rozbudowa zakładu może wiązać się z nowymi miejscami pracy lub utrzymaniem istniejących, choć firma nie podała szczegółów dotyczących zatrudnienia.
Maspex nie po raz pierwszy stawia na Rumunię. Spółka jest obecna w tym kraju od lat, a jej produkty – soki, napoje, przetwory owocowe i warzywne – trafiają zarówno do rumuńskich konsumentów, jak i na rynki sąsiednie. Dalsze inwestycje w moce produkcyjne mogą służyć obsłudze całego regionu.
Decyzja o przeznaczeniu 870 tys. euro na zakład w okręgu Prahova wpisuje się w szerszy trend polskich inwestycji bezpośrednich za granicą. Polskie firmy coraz częściej szukają możliwości rozwoju poza krajem, wykorzystując zarówno własne kapitały, jak i dostępne instrumenty wsparcia z Unii Europejskiej.
2