Od niedzieli 1 listopada w państwach członkowskich Unii Europejskiej od każdej paczki przychodzącej spoza wspólnoty będzie pobierana opłata manipulacyjna w wysokości 2 euro, czyli niecałe 9 zł. Nowa stawka obejmie przesyłki docierające do odbiorców w całej UE, a jej wprowadzenie oznacza wyraźną zmianę dla osób zamawiających towary z zagranicznych sklepów internetowych.
Unia Europejska wyjaśnia, że dochody z opłaty mają pokryć koszty obsługi celnej przesyłek. Chodzi o czynności związane z kontrolą i odprawą paczek wpływających na unijny rynek, które dotąd w znacznej mierze finansowano z budżetów państw członkowskich. Opłata ma więc przenieść część tych kosztów na podmioty wysyłające towary do Europy.
Dla konsumentów oznacza to dodatkowy wydatek przy każdej paczce spoza wspólnoty, niezależnie od jej wartości. Opłata 2 euro zostanie doliczona do przesyłki, co w przypadku tanich zamówień może istotnie podnieść końcową cenę towaru. Źródło nie podaje szczegółów dotyczących sposobu pobierania opłaty ani terminu jej przekazania do budżetów krajowych, dlatego nie można ich tu opisać.
2