Jarosław Kaczyński wezwał w czwartek w Krakowie do zjednoczenia środowisk prawicowych i stworzenia jednej, szerokiej listy patriotycznej. Prezes PiS przekonywał, że tylko Zjednoczona Prawica jest w stanie odsunąć od władzy obecny rząd. Jego zdaniem wszystko, co przeszkadza jedności, trzeba odrzucić.
Wystąpienie prezesa PiS odbyło się podczas konwencji partii w Krakowie. Kaczyński mówił o potrzebie konsolidacji obozu prawicowego wokół jednego projektu wyborczego. Podkreślał, że rozdrobnienie sił po prawej stronie sceny politycznej nie pozwoli na skuteczne przeciwstawienie się rządzącej koalicji. Według niego tylko szeroka formuła, obejmująca różne środowiska, daje szansę na zmianę władzy.
Prezes PiS ostrzegał, że obecny rząd niszczy Polskę. Jego zdaniem polityka prowadzona przez obecną ekipę uderza w podstawy państwa i osłabia jego pozycję. Kaczyński przekonywał, że jedyną alternatywą dla rządzących jest zjednoczona prawica, która powinna wystąpić z jednolitym programem i wspólną listą wyborczą.
W swoim wystąpieniu Kaczyński nawiązywał do wcześniejszych doświadczeń Zjednoczonej Prawicy, która w przeszłości startowała jako koalicja kilku partii. Apelował o odrzucenie sporów i ambicji personalnych, które mogą osłabić wspólny przekaz. Według niego priorytetem jest odsunięcie obecnej władzy, a nie wewnętrzne rozliczenia.
Konwencja w Krakowie była okazją do przedstawienia planu, który ma doprowadzić do zmiany układu sił w parlamencie. Kaczyński nie ogłosił jednak konkretnych nazwisk ani terminu ewentualnego porozumienia. Zaznaczył jedynie, że rozmowy z partnerami politycznymi trwają i że ich efektem ma być jedna lista patriotyczna.
Wezwanie do jedności prawicy to jeden z kluczowych elementów strategii PiS przed kolejnymi wyborami. Prezes partii od dłuższego czasu podkreśla, że tylko zjednoczony obóz może skutecznie rywalizować z obecną koalicją rządzącą. W czwartkowym wystąpieniu ponowił ten apel, wskazując, że czas na decyzje o kształcie wspólnej listy jest coraz krótszy.
Kaczyński odniósł się także do bieżącej sytuacji politycznej, oceniając, że rządzący realizują program sprzeczny z interesem narodowym. Jego zdaniem obecna władza nie dba o bezpieczeństwo i rozwój kraju, a jedynie o własne interesy. Dlatego — jak mówił — potrzebna jest mobilizacja środowisk patriotycznych wokół jednego celu.
Wystąpienie prezesa PiS spotkało się z reakcją polityków innych partii. Przedstawiciele obozu rządzącego oceniają, że apel o jedność prawicy to wyraz słabości i próba odwrócenia uwagi od problemów wewnętrznych partii. Z kolei komentatorzy zwracają uwagę, że powodzenie tego projektu zależy od gotowości mniejszych ugrupowań do rezygnacji z odrębnych list.
Na razie nie wiadomo, czy uda się wypracować porozumienie satysfakcjonujące wszystkie strony. Kaczyński zapowiedział, że jego partia jest otwarta na rozmowy, ale stawia warunek: wspólny cel musi być ważniejszy niż partykularne interesy. Dalsze decyzje mają zapaść w najbliższych tygodniach.
2