Prezydent Karol Nawrocki ocenił, że okoliczności ślubowania Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego przypominały «istny cyrk». W wywiadzie dla Polsat News i Interii wyjaśnił, że odmówił przyjęcia przysięgi, ponieważ miał do czynienia z «wątpliwościami formalnymi i strategicznymi», które zobowiązują go do powstrzymania się od tej czynności.

Nawrocki podkreślił, że marszałek Sejmu, odbierając ślubowanie od Berka, działał bez konstytucyjnych i prawnych uprawnień. «Szczególnie po tym, jak zdecydował się powtórzyć scenariusz istnego cyrku, a więc przyjmowania zaprzysiężenia przez osobę do tego nieuprawnioną konstytucyjnie i prawnie, czyli przed marszałkiem Sejmu» — powiedział prezydent. Jego zdaniem takie osoby nie mogą być sędziami Trybunału Konstytucyjnego.

Prezydent odniósł się również do zarzutów o chaos w Trybunale Konstytucyjnym. Stwierdził, że «nie odpowiada za chaos», jaki tam panuje, i «zupełnie nie czuje się zobowiązany» tym, co działo się w tej sprawie w latach 2015–2025. Jak wyjaśnił, jego decyzja o nieprzyjęciu ślubowania nie jest abdykacją, lecz wykonywaniem obowiązków wynikających z urzędu.

W rozmowie z Polsat News i Interią Nawrocki odniósł się także do słów byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. «Myślę, że jak prezydent Aleksander Kwaśniewski znalazłby nieco więcej czasu na przeanalizowanie mojej prezydentury, to znalazłby kilkanaście kwestii, które jednoczą Polaków, a są wynikiem mojej pracy» — powiedział. W ten sposób odpowiedział na pytanie zadane wcześniej na antenie Polsat News.

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego trwa od lat i dotyczy obsady oraz legalności wyboru części sędziów. Ślubowanie Macieja Berka przed marszałkiem Sejmu, a nie przed prezydentem, wywołało kolejne kontrowersje prawne. Prezydent Nawrocki konsekwentnie odmawia odebrania przysięgi, argumentując, że wybór Berka budzi zastrzeżenia formalne. Jego zdaniem powtarzanie tego scenariusza prowadzi do dalszego zamieszania wokół Trybunału.

Sprawa ma znaczenie dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i relacji między najważniejszymi organami państwa. Prezydent zapowiedział, że nie zmieni stanowiska, dopóki wątpliwości nie zostaną wyjaśnione. Jak dodał, oczekuje od Berka działań, które rozwieją zastrzeżenia. Na razie nie wskazał, jakie konkretnie kroki mogłyby doprowadzić do zakończenia sporu.

2Wyświetlenia

Autor

Publicystyka polityczna

Marta Kowalczyk — publicystyka polityczna, Rytm Kraju.