Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek skierował do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli wniosek o uchylenie immunitetu europosła Daniela Obajtka. Jak poinformował w mediach społecznościowych, wystąpił również o zgodę na zatrzymanie polityka, jego przymusowe doprowadzenie oraz tymczasowe aresztowanie.
To bezprecedensowa sytuacja w relacjach między polskim wymiarem sprawiedliwości a Parlamentem Europejskim. Wniosek dotyczy europosła, który objął mandat w 2024 roku, a wcześniej stał na czele jednej z największych spółek Skarbu Państwa. Decyzja o skierowaniu dokumentu do Brukseli oznacza, że prokuratura chce postawić Obajtka przed sądem i zastosować wobec niego środek zapobiegawczy w postaci aresztu.
Immunitet europosła chroni go przed ściganiem karnym na terytorium Unii Europejskiej, dlatego każdy wniosek o jego uchylenie musi przejść procedurę w Parlamencie Europejskim. Zgodnie z regulaminem PE, przewodnicząca Metsola przekazuje wniosek właściwej komisji ds. prawnych, która analizuje sprawę i rekomenduje decyzję całemu zgromadzeniu. Europosłowie głosują zwykłą większością, a wynik jest wiążący. Dopiero po uchyleniu immunitetu polskie organy mogą podjąć dalsze kroki, w tym zatrzymanie i aresztowanie.
Wniosek o zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie to zaostrzenie środków. Oznacza, że prokuratura obawia się, iż Obajtek mógłby utrudniać postępowanie lub ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości. Przymusowe doprowadzenie to z kolei środek stosowany, gdy istnieje podejrzenie, że podejrzany nie stawi się dobrowolnie na wezwanie. Wszystkie te elementy muszą zostać zaakceptowane przez europosłów, zanim staną się wykonalne.
Sprawa ma wymiar polityczny, ponieważ Daniel Obajtek jest europosłem Prawa i Sprawiedliwości, a Waldemar Żurek pełni funkcję prokuratora generalnego w rządzie koalicji. Wniosek do PE może wywołać napięcia w relacjach między Warszawą a Brukselą, zwłaszcza że dotyczy byłego szefa Orlenu, który w przeszłości był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci obozu rządzącego. Obajtek nie odniósł się publicznie do wniosku.
W tle sprawy pojawia się również wątek biznesowy. Były prezes Orlenu założył niedawno spółkę, której prezesem został jego 27-letni syn Piotr. Jedynym udziałowcem firmy jest fundacja rodzinna Obajtka, a nowe przedsięwzięcie ma działać w branży nieruchomości. Informacje te nie mają bezpośredniego związku z wnioskiem prokuratury, ale pokazują, że Obajtek pozostaje aktywny w życiu publicznym i gospodarczym.
Decyzja Parlamentu Europejskiego w sprawie immunitetu Obajtka będzie miała kluczowe znaczenie dla dalszego biegu postępowania. Jeśli europosłowie uchylą immunitet, prokuratura będzie mogła postawić zarzuty i skierować sprawę do sądu. W przeciwnym razie ściganie będzie musiało zostać zawieszone do końca kadencji. Na razie nie wiadomo, kiedy komisja prawna PE zajmie się wnioskiem ani kiedy odbędzie się głosowanie.
2