Prezydent Karol Nawrocki nie zaakceptował kandydatury płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko Komendanta Służby Ochrony Państwa. Jak poinformował we wtorek rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz, głowa państwa przekazała premierowi Donaldowi Tuskowi negatywne stanowisko w tej sprawie.

Decyzja prezydenta oznacza, że powołanie nowego szefa SOP nie dojdzie do skutku w zaproponowanym kształcie. Służba Ochrony Państwa odpowiada za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie, w tym prezydenta, premiera oraz przedstawicieli obcych delegacji. Obsada tego stanowiska ma więc bezpośredni wpływ na funkcjonowanie kluczowego elementu systemu ochrony władz.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami powołanie komendanta SOP wymaga współdziałania premiera i prezydenta. Negatywne stanowisko głowy państwa blokuje tę nominację. Sprawa dotyczy płk. Tomasza Jackowicza, który miał objąć kierownictwo formacji odpowiedzialnej za ochronę najważniejszych osób w kraju.

Rzecznik prezydenta przekazał informację o stanowisku głowy państwa w mediach społecznościowych. Nie podano szczegółowego uzasadnienia decyzji. Wiadomo jedynie, że stanowisko jest negatywne, co oznacza brak zgody na powołanie wskazanego kandydata.

Służba Ochrony Państwa działa od 2018 roku, zastępując Biuro Ochrony Rządu. Do jej zadań należy ochrona prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu, a także osób pełniących najwyższe funkcje państwowe. Formacja odpowiada również za zabezpieczenie wizyt zagranicznych delegacji oraz ochronę obiektów służących najważniejszym organom państwa.

Obsada stanowiska komendanta SOP jest jednym z elementów polityki kadrowej w obszarze bezpieczeństwa. Nominacje w tej sferze budzą szczególne zainteresowanie, ponieważ dotyczą struktur odpowiedzialnych za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie. Współpraca premiera i prezydenta przy takich decyzjach wynika z podziału kompetencji i ma zapewniać stabilność kierownictwa służb.

Negatywne stanowisko prezydenta oznacza, że premier będzie musiał przedstawić nową kandydaturę lub podjąć inne działania w celu obsadzenia stanowiska. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy obowiązki komendanta SOP pełni dotychczasowy kierownik formacji. Nie wiadomo, kiedy zapadną dalsze decyzje kadrowe.

Sprawa pokazuje, że obsada kluczowych stanowisk w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa pozostaje przedmiotem uzgodnień między Kancelarią Prezydenta a Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Ewentualne kolejne kroki w tej sprawie będą zależeć od dalszych rozmów obu stron.

2Wyświetlenia

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.