Poparcie dla prezydenta Karola Nawrockiego oraz pierwszej damy Marty Nawrockiej spadło — wynika z najnowszego sondażu Instytutu Badań Pollster, zrealizowanego na zlecenie «Super Expressu». Największa zmiana dotyczy pierwszej damy: jej notowania obniżyły się o 17 punktów procentowych w porównaniu z wcześniejszym badaniem.
To jeden z najbardziej wyraźnych spadków w najnowszych sondażach dotyczących osób pełniących najwyższe funkcje w państwie. Wynik Marty Nawrockiej odbiega od wcześniejszych odczytów, gdy jej rozpoznawalność i ocena społeczna kształtowały się na innym poziomie. Równocześnie pogorszyły się oceny samego prezydenta, choć skala zmiany w jego przypadku nie została w źródle doprecyzowana w tak jednoznaczny sposób jak w przypadku pierwszej damy.
Badanie zostało przeprowadzone przez Instytut Badań Pollster dla «Super Expressu». Sondaże tego typu mierzą nastroje społeczne wobec najważniejszych postaci życia publicznego i są jednym z elementów obrazujących bieżące poparcie polityczne. Nie przesądzają one jednak o wynikach wyborów ani o trwałości trendu — pojedynczy pomiar pokazuje stan opinii w danym momencie.
Spadek notowań pierwszej damy o 17 punktów procentowych to zmiana, która zwraca uwagę w kontekście debaty publicznej o roli tego urzędu. Marta Nawrocka, podobnie jak inne osoby pełniące funkcję pierwszej damy, uczestniczy w działaniach reprezentacyjnych i społecznych, a jej wizerunek bywa przedmiotem zainteresowania mediów oraz komentatorów życia politycznego.
Prezydent Karol Nawrocki objął urząd w 2025 roku. Od początku kadencji jego działania i decyzje są przedmiotem bieżącej oceny społecznej, a sondaże regularnie pokazują, jak kształtuje się poparcie dla głowy państwa. Najnowszy pomiar wskazuje, że w ostatnim okresie zarówno prezydent, jak i pierwsza dama odnotowali spadek zaufania wśród ankietowanych.
Wyniki sondażu pojawiają się w momencie, gdy w przestrzeni publicznej trwa dyskusja o funkcjonowaniu instytucji państwa, w tym o bezpieczeństwie i komunikacji władz z obywatelami. Osobne badanie dla Onetu pokazało, że ponad jedna trzecia Polaków źle ocenia działania Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w kontekście alertów o zagrożeniu przy wschodniej granicy, a niemal tyle samo respondentów uznaje system ostrzegania za prawidłowy. Największe różnice w odpowiedziach występują między młodszymi i starszymi ankietowanymi.
Choć oba sondaże dotyczą innych zagadnień, razem pokazują, że ocena instytucji i osób publicznych pozostaje zróżnicowana i zależy od grupy wiekowej oraz od tego, jakiego obszaru dotyczy pytanie. W przypadku prezydenta i pierwszej damy najnowszy pomiar wskazuje na wyraźny spadek, który może stać się punktem odniesienia dla kolejnych badań.
Instytut Badań Pollster nie podał w źródle pełnych danych metodologicznych ani terminu realizacji badania. Wiadomo jedynie, że sondaż powstał na zlecenie «Super Expressu», a jego wyniki dotyczą oceny prezydenta i pierwszej damy. Kolejne pomiary pokażą, czy obserwowany spadek ma charakter trwały, czy jest jedynie chwilową zmianą nastrojów społecznych.
2