Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie ustawy, która umożliwi pozyskanie środków na sfinansowanie obniżenia cen paliw na polskich stacjach benzynowych. Oświadczenie padło w środę podczas pobytu ministra w Milwaukee.
Domański podkreślił, że prezydent ma obecnie okazję stanąć po stronie Polaków i podpisać rozwiązanie, na którym skorzystają kierowcy. – Liczę, że prezydent w końcu zrozumie, że jego upór szkodzi Polsce, szkodzi polskim kierowcom i tę ustawę podpisze – powiedział minister finansów i gospodarki.
Spór wokół ustawy o obniżce cen paliw toczy się od dłuższego czasu i stał się jednym z najbardziej widocznych punktów napięcia między rządem a prezydentem. Projekt zakłada mechanizm, który pozwoliłby na czasowe obniżenie cen na stacjach benzynowych. Bez podpisu prezydenta ustawa nie może wejść w życie, dlatego apel ministra ma charakter bezpośredniego wezwania do zakończenia impasu.
Domański nie po raz pierwszy publicznie naciska na prezydenta w tej sprawie. Wcześniej wskazywał, że opóźnienie w podpisaniu ustawy oznacza dla kierowców brak realnego wsparcia w momencie, gdy ceny paliw pozostają jednym z głównych obciążeń w budżetach domowych. Minister argumentował, że rozwiązanie jest gotowe i wystarczy podpis, by uruchomić finansowanie obniżki.
Prezydent Karol Nawrocki nie odniósł się bezpośrednio do najnowszego apelu. Wcześniej jego otoczenie sygnalizowało wątpliwości co do niektórych rozwiązań, co doprowadziło do przedłużającego się oczekiwania na decyzję. Rząd twierdzi, że projekt jest zgodny z prawem i zabezpieczony finansowo, a jego celem jest złagodzenie skutków wysokich cen paliw dla gospodarstw domowych i przedsiębiorców.
Sprawa ma wymiar polityczny, ponieważ dotyczy bezpośrednio codziennych wydatków milionów Polaków. Ceny paliw na stacjach benzynowych są jednym z najczęściej komentowanych wskaźników kosztów życia. Obniżka, którą umożliwić ma ustawa, mogłaby przełożyć się na niższe rachunki za tankowanie, a w dalszej kolejności na obniżenie kosztów transportu i części usług.
Minister finansów i gospodarki przebywa w Milwaukee, gdzie uczestniczy w spotkaniach dotyczących polityki gospodarczej. To stamtąd skierował swoje oświadczenie, co podkreśla, że sprawa obniżki cen paliw pozostaje jednym z priorytetów resortu. Domański zapowiedział, że będzie nadal zabiegał o szybkie rozstrzygnięcie.
Jeżeli prezydent podpisze ustawę, mechanizm finansowania obniżki będzie mógł zostać uruchomiony. W przeciwnym razie spór przeniesie się do dalszych rozmów politycznych, a kierowcy nadal będą czekać na zapowiadane wsparcie. Na razie nie wiadomo, kiedy prezydent podejmie ostateczną decyzję.
2