Prof. Bogdan Musiał, historyk zajmujący się dziejami totalitaryzmów, wydał książkę «Szpital w piekle. Historia lekarzy-więźniów w Auschwitz». Publikacja przybliża losy osób, które w obozie znalazły się zarówno jako więźniowie, jak i jako personel medyczny. W rozmowie z Onetem autor podkreśla, że to wciąż mało znany fragment historii obozu.
Historyk zwraca uwagę na złożoność relacji panujących w obozowej służbie zdrowia. Jak mówi, zdarzało się, że do szpitala trafiali ludzie podejrzewani o szpiegowanie lub donoszenie. Oficjalnie umierali z powodu choroby, ale w rzeczywistości ich śmierć mogła być wynikiem działań podejmowanych przez innych więźniów. To jeden z wątków, który pokazuje, jak trudno oddzielić w Auschwitz medycynę od przemocy i polityki obozowej.
Książka Musiała wpisuje się w szerszy nurt badań nad codziennością obozu i rolą więźniów w jego funkcjonowaniu. Autor, znany z prac poświęconych historii Polski i Związku Radzieckiego, tym razem koncentruje się na środowisku lekarzy-więźniów, którzy musieli działać w warunkach skrajnego zagrożenia. Ich praca nie była tylko pomocą medyczną, ale też elementem przetrwania i walki o wpływy wewnątrz obozowej społeczności.
Publikacja «Szpital w piekle» ukazuje się w momencie, gdy pamięć o Auschwitz pozostaje przedmiotem żywej debaty publicznej i edukacji historycznej. Jak podkreśla prof. Musiał, wiele aspektów funkcjonowania obozu wciąż wymaga rzetelnego opracowania. Jego książka ma wypełnić jedną z takich luk, przybliżając czytelnikom losy ludzi, którzy na co dzień mierzyli się z cierpieniem, chorobą i śmiercią.
3