Barbara Mróz-Gorgoń poinformowała o złożeniu dymisji z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski. Decyzja została ogłoszona w mediach społecznościowych i jest bezpośrednim następstwem publikacji rządowego raportu „Polaków portret własny”, wobec którego pojawiły się zarzuty dotyczące sposobu jego powstania i finansowania.

„Składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski. Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli” – napisała Mróz-Gorgoń w oświadczeniu. Pełniła tę funkcję od końca lipca bieżącego roku.

Sprawa dotyczy raportu, który według doniesień medialnych mógł zostać wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła już postępowanie w sprawie nieprawidłowości przy finansowaniu tego dokumentu. Równolegle krakowska prokuratura postawiła zarzuty 23-letniemu Mikołajowi T., który w internecie nawoływał do zamachu na czołowych polskich polityków – sprawa ta jest jednak odrębnym wątkiem śledztwa.

Dymisja pełnomocniczki to kolejny etap kryzysu wokół raportu, który od początku budził kontrowersje ze względu na swój charakter i okoliczności powstania. Dokument miał być elementem promocji wizerunku Polski, jednak zamiast tego stał się przedmiotem postępowania prokuratorskiego i szerokiej krytyki publicznej.

Mimo rezygnacji Mróz-Gorgoń nie wskazała wprost, że jej decyzja wynika z zarzutów dotyczących raportu. W oświadczeniu jako powód podała skalę hejtu, z jakim spotkała się po publikacji dokumentu. Nie wiadomo jeszcze, kto przejmie obowiązki pełnomocniczki ani czy dymisja zostanie przyjęta przez premiera.

Postępowanie prokuratury w sprawie finansowania raportu jest w toku. Śledczy mają ustalić, czy przy przygotowaniu dokumentu doszło do naruszenia przepisów, w tym dotyczących wydatkowania środków publicznych. Sprawa może mieć dalsze konsekwencje personalne w strukturach rządowych odpowiedzialnych za kampanie wizerunkowe.

Autor

Gospodarka

Piotr Zieliński — gospodarka, Rytm Kraju.