Rozpoczęcie procesu w sprawie Collegium Humanum, które miało nastąpić w czwartek w Sądzie Okręgowym w Warszawie, zostało odroczone do grudnia. Decyzję podjęto na wniosek prokuratora, ponieważ w aktach sprawy brakowało dowodu doręczenia wezwania jednemu z oskarżonych. Termin nowej rozprawy wyznaczono na grudzień.
Sprawa dotyczy jednego z najgłośniejszych postępowań karnych ostatnich lat związanych z nieprawidłowościami w funkcjonowaniu uczelni wyższej. Akt oskarżenia liczy 623 strony i obejmuje 29 osób. Prokuratura zarzuciła im łącznie popełnienie 67 przestępstw. Wśród oskarżonych znajdują się politycy, rektorzy uczelni, profesorowie oraz wykładowcy.
Odroczenie rozprawy oznacza, że sąd nie przystąpił do merytorycznego rozpoznania sprawy w zaplanowanym terminie. Powodem była kwestia formalna — brak potwierdzenia, że jeden z oskarżonych został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy. Prokurator, który złożył wniosek o odroczenie, argumentował, że bez tego dowodu nie można rozpocząć procesu. Sąd przychylił się do wniosku i wyznaczył nowy termin na grudzień.
Sprawa Collegium Humanum budzi szerokie zainteresowanie opinii publicznej ze względu na skalę zarzutów i osoby, które zasiądą na ławie oskarżonych. Postępowanie dotyczy działalności uczelni, która miała prowadzić nieprawidłowości w zakresie kształcenia i nadawania tytułów. Prokuratura zgromadziła obszerny materiał dowodowy, który ma być podstawą oskarżenia.
Odroczenie procesu nie wpływa na sam akt oskarżenia ani na liczbę postawionych zarzutów. Sąd będzie musiał jedynie ponownie zaplanować rozprawę, tak aby wszyscy oskarżeni zostali prawidłowo zawiadomieni. Nowy termin w grudniu ma umożliwić rozpoczęcie przewodu sądowego.
Sprawa ma również wymiar publiczny — dotyczy zaufania do instytucji edukacyjnych i mechanizmów nadzoru nad uczelniami. Oskarżeni, wśród których są osoby pełniące funkcje publiczne i akademickie, będą musieli odpowiedzieć na zarzuty przed sądem. Proces będzie miał charakter wielowątkowy ze względu na liczbę oskarżonych i zarzutów.
Na razie nie wiadomo, czy w grudniu uda się rozpocząć przewód sądowy bez kolejnych przeszkód proceduralnych. Sąd Okręgowy w Warszawie będzie musiał zapewnić prawidłowe doręczenie wezwań wszystkim stronom postępowania. Dopiero wtedy możliwe będzie przystąpienie do rozpoznania sprawy.
4