Pięcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego odpowiedziało na wniosek prezydenta dotyczący sporu kompetencyjnego wokół dopuszczenia do orzekania sędziów wybranych przez Sejm. W opublikowanym oświadczeniu sędziowie przekonują, że sygnalizowany spór ma charakter pozorny i w rzeczywistości nie istnieje. Jak podkreślają, twierdzenie, że w tej sprawie należy rozstrzygnąć jakikolwiek spór kompetencyjny, jest nieuprawnione.

Oświadczenie upublicznił sędzia Maciej Berek, który odniósł się do argumentów zawartych we wniosku prezydenta. «Wyjaśniamy, dlaczego ten spór ma charakter pozorny i tak naprawdę nie istnieje» — napisał w mediach społecznościowych. Zaznaczył przy tym, że stanowisko pięciorga sędziów jest odpowiedzią na tezy przedstawione przez głowę państwa. Według sygnatariuszy oświadczenia próba przeniesienia sporu o obsadę składu orzekającego na grunt postępowania kompetencyjnego nie znajduje podstaw.

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego dotyczy kwestii dopuszczania do orzekania osób wybranych przez Sejm. Prezydent skierował wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, co spotkało się ze sprzeciwem części środowiska sędziowskiego. Pięcioro sędziów w swoim oświadczeniu wskazuje, że nie ma tu dwóch równorzędnych organów pozostających w sporze o kompetencje, a jedynie próbę podważenia obowiązujących zasad funkcjonowania Trybunału. Ich zdaniem sygnalizowany przez otoczenie Karola Nawrockiego spór ma charakter pozorny.

Publikacja oświadczenia to kolejny etap napięcia wokół Trybunału Konstytucyjnego, który od lat jest przedmiotem politycznych kontrowersji. Sprawa ma znaczenie ustrojowe, ponieważ dotyczy relacji między prezydentem, Sejmem a Trybunałem oraz zakresu, w jakim głowa państwa może kwestionować sposób obsadzania składu orzekającego. Stanowisko pięciorga sędziów nie zamyka jednak sprawy — wniosek prezydenta pozostaje w obiegu prawnym, a jego dalsze losy zależą od dalszych kroków instytucji zaangażowanych w spór.

Warto przypomnieć, że wokół Trybunału Konstytucyjnego od 2015 roku narosło wiele wątpliwości dotyczących legalności wyboru części sędziów oraz ważności wydawanych orzeczeń. Kolejne rządy i prezydenci prezentowali w tej sprawie odmienne stanowiska, a instytucje europejskie wielokrotnie sygnalizowały zastrzeżenia co do niezależności polskiego sądu konstytucyjnego. Oświadczenie pięciorga sędziów wpisuje się w ten szerszy kontekst i pokazuje, że spór o Trybunał nie wygasł, lecz przeniósł się na płaszczyznę proceduralną.

Dla obywateli sprawa ma wymiar praktyczny — dotyczy bowiem tego, czy orzeczenia Trybunału będą uznawane za wiążące i czy instytucje państwa będą się do nich stosować. Stabilność porządku prawnego zależy od jasności zasad funkcjonowania sądu konstytucyjnego, a publikacja oświadczenia pokazuje, że w tej kwestii nadal brakuje porozumienia między najważniejszymi organami władzy.

3Wyświetlenia

Autor

Gospodarka

Piotr Zieliński — gospodarka, Rytm Kraju.