Dramatyczne sceny rozegrały się w trakcie sobotniego meczu piłkarskiej Ekstraklasy pomiędzy Piastem Gliwice a Legią Warszawa. W okolicach 70. minuty spotkania sędzia Bartosz Frankowski zdecydował się przerwać grę, gdy na trybunach jeden z kibiców nagle zasłabł i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Na miejscu rozpoczęto reanimację mężczyzny, który następnie został przetransportowany do szpitala.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, do zdarzenia doszło w sektorze zajmowanym przez kibiców gospodarzy. Służby medyczne działające na stadionie błyskawicznie podjęły resuscytację krążeniowo-oddechową, a zawodnicy obu drużyn wraz z sędzią opuścili boisko, aby umożliwić ratownikom swobodne działanie. Arbiter, widząc powagę sytuacji, wykonał znak krzyża, co podkreślało wagę chwili i atmosferę grozy, jaka zapanowała na obiekcie.

Po kilkunastu minutach przerwy, gdy kibic został przewieziony do placówki medycznej, sędzia Frankowski wznowił spotkanie. Zawodnicy wrócili na murawę, a mecz został dokończony. Nie podano jednak oficjalnego komunikatu dotyczącego stanu zdrowia poszkodowanego mężczyzny ani okoliczności, w jakich doszło do zasłabnięcia. Klub Piast Gliwice nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia w tej sprawie, a kibice i obserwatorzy czekają na informacje o stanie zdrowia fana.

Do zdarzenia doszło w trakcie jednego z bardziej zaciętych spotkań tej kolejki Ekstraklasy. Piast Gliwice podejmował u siebie Legię Warszawa, a mecz od początku budził duże emocje zarówno na boisku, jak i na trybunach. Przerwanie gry na kilkanaście minut wpłynęło na rytm spotkania, jednak priorytetem dla wszystkich obecnych była pomoc potrzebującemu kibicowi.

Sytuacje, w których konieczna jest reanimacja na stadionie, należą do najbardziej dramatycznych momentów w sporcie. Służby medyczne obiektów piłkarskich w Polsce są przygotowane na tego typu interwencje, a szybka reakcja ratowników często decyduje o życiu poszkodowanych. W tym przypadku zarówno ochrona, jak i medycy zadziałali sprawnie, co pozwoliło na szybkie przetransportowanie mężczyzny do szpitala.

Na ten moment brak jest oficjalnych informacji o stanie zdrowia kibica. Klub oraz służby medyczne nie przekazały jeszcze szczegółowych komunikatów. Środowisko piłkarskie i kibice obu drużyn łączą się w myślach z poszkodowanym, licząc na szybki powrót do zdrowia. To wydarzenie z pewnością będzie miało wpływ na atmosferę wokół meczu, ale najważniejsze jest teraz zdrowie i życie fana, który zasłabł na trybunach.

MIB FOOTBOLFootball fixtures & results

Autor

Bezpieczeństwo i świat

Tomasz Baran — bezpieczeństwo i świat, Rytm Kraju.