Białoruski wymiar sprawiedliwości zakazał na terenie kraju polskiego katolickiego tygodnika „Gość Niedzielny”. Sąd Rejonu Leninskiego w Grodnie uznał stronę internetową pisma oraz jego profile w portalach społecznościowych za materiały ekstremistyczne – poinformował portal Euroradio. Tym samym tygodnik trafił na listę zagranicznych mediów objętych zakazem rozpowszechniania na Białorusi.
Decyzja sądu zapadła po publikacjach „Gościa Niedzielnego” dotyczących białoruskiego reżimu. Pismo informowało m.in. o sprawie wydalonych z kraju duchownych oraz opisywało sytuację Andrzeja Poczobuta, dziennikarza i działacza polskiej mniejszości na Białorusi, skazanego w 2023 roku na osiem lat kolonii karnej. To właśnie teksty o Poczobucie i represjach wobec Kościoła katolickiego miały zdaniem komentatorów przesądzić o wpisaniu tygodnika na czarną listę.
Na liście materiałów ekstremistycznych prowadzonej przez białoruskie władze znajdują się wcześniej inne zagraniczne media, w tym Polska Agencja Prasowa. Wpisanie kolejnego polskiego tytułu wpisuje się w systematyczną politykę represji Mińska wobec niezależnych dziennikarzy i mediów, które relacjonują działania reżimu Alaksandra Łukaszenki. Zakaz obejmuje nie tylko publikowanie treści tygodnika na Białorusi, ale także udostępnianie jego materiałów w internecie.
„Gość Niedzielny” to ogólnopolski tygodnik katolicki wydawany od 1923 roku przez diecezję katowicką. Pismo od lat zajmuje się tematyką społeczną i polityczną, w tym sytuacją chrześcijan w krajach objętych konfliktami i represjami. Redakcja nie odniosła się jeszcze oficjalnie do decyzji białoruskiego sądu.
Sprawa wpisania polskiego tygodnika na listę materiałów ekstremistycznych jest kolejnym przykładem zaostrzania kursu białoruskich władz wobec mediów zagranicznych. Od czasu masowych protestów po sfałszowanych wyborach prezydenckich w 2020 roku Mińsk konsekwentnie ogranicza dostęp obywateli do niezależnych informacji, zamykając redakcje, blokując strony internetowe i zamykając dziennikarzy w więzieniach.