Bezpośrednie negocjacje między Rosją a Ukrainą, prowadzone przy mediacji Stanów Zjednoczonych, mają odbyć się w listopadzie w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Informację przekazał w piątek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
To pierwsza oficjalna zapowiedź bezpośredniego spotkania przedstawicieli Moskwy i Kijowa od dłuższego czasu. Dotychczasowe próby rozmów ograniczały się do kontaktów pośrednich lub wymiany stanowisk za pośrednictwem państw trzecich. Wskazanie konkretnego terminu i miejsca przez Kreml oznacza, że strony zgodziły się na format rozmów z udziałem mediatora ze Stanów Zjednoczonych.
Wybór Abu Zabi nie jest przypadkowy. Zjednoczone Emiraty Arabskie odgrywają coraz większą rolę jako miejsce spotkań dyplomatycznych i pośrednik w kontaktach między stronami konfliktu. Państwo to utrzymuje relacje zarówno z Moskwą, jak i z Kijowem, a także z Waszyngtonem, co czyni je akceptowalnym gospodarzem rozmów.
Na razie nie ujawniono szczegółów dotyczących składu delegacji ani zakresu tematycznego negocjacji. Nie wiadomo również, czy rozmowy będą miały charakter jednorazowego spotkania, czy zapoczątkują dłuższy proces. Kreml ograniczył się do potwierdzenia terminu i miejsca, nie odnosząc się do warunków wstępnych ani oczekiwań wobec strony ukraińskiej.
Zapowiedź rozmów pojawia się w momencie, gdy konflikt na Ukrainie wchodzi w kolejną fazę, a społeczność międzynarodowa coraz częściej wskazuje na potrzebę dyplomatycznego rozwiązania. Stany Zjednoczone, jako mediator, odgrywają tu kluczową rolę — to od ich zaangażowania zależy, czy rozmowy przełożą się na konkretne ustalenia.
Dla Polski, jako państwa sąsiadującego z Ukrainą i członka NATO, ewentualne negocjacje mają znaczenie strategiczne. Każdy ruch w kierunku rozmów pokojowych jest obserwowany w Warszawie z uwagą, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa wschodniej flanki Sojuszu. Polska konsekwentnie opowiada się za rozwiązaniem, które respektuje integralność terytorialną Ukrainy.
Szczegóły dotyczące listopadowego spotkania w Abu Zabi mogą pojawić się w najbliższych tygodniach. Na razie potwierdzony jest jedynie termin i miejsce oraz fakt, że rozmowy będą bezpośrednie i prowadzone z mediacją amerykańską.
1